http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Krwawy październik Amerykanów

wj
2009-10-28, ostatnia aktualizacja 2009-10-27 23:18

Ośmiu żołnierzy USA zginęło we wtorek na minach i w zamachach na południu Afganistanu. Październik, w którym zginęło już 53 Amerykanów, stał się dla nich najkrwawszym miesiącem od początku inwazji jesienią 2001 r

Ostatnie dwa dni były fatalne dla wojsk USA. W poniedziałek w strzelaninach i katastrofach śmigłowców zabito aż 16 amerykańskich żołnierzy. W sumie w ciągu ośmiu lat w Afganistanie zginęło 905 żołnierzy USA (całkowite straty zachodniej koalicji to ok. 1,5 tys. osób). To jednak mniej w porównaniu z iracką wojną, gdzie przez siedem lat Amerykanie stracili prawie 4,5 tys. żołnierzy.

Liczba zabitych żołnierzy zachodnich wojsk w Afganistanie rośnie z każdym rokiem wojny - w 2009 r. poległo ich już prawie dwa razy więcej niż w całym 2008. Poza Amerykanami największe straty ponieśli Brytyjczycy (223 zabitych), Kanadyjczycy (131), Niemcy i Francuzi (po 36). W Afganistanie zginęło dotychczas 15 polskich żołnierzy - o 11 mniej niż w Iraku.

Obecnie w Afganistanie jest ok. 100 tys. wojsk zachodniej koalicji (w tym 2 tys. z Polski). Dowodzący nimi amerykański gen. Stanley McChrystal domaga się pilnie posiłków - liczy, że będzie to od 10 do 40 tys. żołnierzy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':