Rosyjski prezydent spotkał się z przywódcami czterech opozycyjnych partii w swej podmoskiewskiej rezydencji. Omówił z nimi wyniki niedawnych wyborów lokalnych, które zdaniem opozycji zostały sfałszowane. - Zgodziłem się spotkać z wami i omówić wyniki wyborów, aby cała ta sytuacja nie przekształciła się nam w pogrzeb demokracji. Specjalnie ubrałem się na czarno na wypadek, gdyby okazało się, że jesteście w nastrojach pogrzebowych - żartował Miedwiediew.
Źródło: Gazeta Wyborcza