Studenci z całego świata uczą się psychologii, a nie - jak napisaliśmy - psychologii społecznej. Ponadto fragment: "Niestety, władze uniwersyteckie, a nawet wydziałowe traktują nasze
studia po angielsku jako źródło dochodów, nie doceniają prestiżu", ukazał się w niewłaściwej wersji. Profesorom w najmniejszym stopniu nie chodziło o władze wydziału, bo przecież to właśnie one organizują od pięciu lat te studia.