Niestety, coraz częściej czytelnicy alarmują "Gazetę", że
ZUS odmawia wypłaty świadczeń. Mimo że ubiegający się o emeryturę czy rentę przekazali wszystkie dokumenty oraz wnioski i tylko czekali na decyzję. I liczyli na pozytywną odpowiedź. Tymczasem dostawali list, że "z powodu niespełnienia warunków" emerytura się nie należy. Z poważaniem, ZUS.
Odmowa nie oznacza jednak, że możemy o emeryturze raz na zawsze zapomnieć. Są sposoby, aby ją zdobyć. Jakie - o tym w dalszej części informatora. Na początek przypomnijmy, jak wystąpić o przyznanie świadczenia.
Jak starać się o emeryturę? Po pierwsze trzeba złożyć wniosek. A po drugie dopilnować ZUS, żeby zaliczył nam wszystkie dane o zarobkach i latach pracy.
Wniosek o emeryturę trzeba złożyć samemu, nikt za nas tego nie zrobi (chyba że ustanowimy pełnomocnika albo poprosimy o to pracodawcę). W każdym razie ZUS z urzędu na emeryturę nas nie wyśle.
Wniosek powinien zawierać imię i nazwisko zainteresowanego, datę jego urodzenia, miejsce zamieszkania, wskazanie rodzaju świadczenia, o które się ubiega, oraz podpis.
Zakład opracował formularz wniosku
ZUS Rp-1 (wniosek o emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy). Taki formularz można dostać w oddziałach ZUS lub od pracodawcy, można też wydrukować ze strony internetowej www.zus.pl.
Uwaga! Wniosek powinien być wypełniony DRUKOWANYMI LITERAMI. Formularz składa się z kilku części. Pierwsze wiersze dotyczą danych osoby ubezpieczonej (czyli składającej wniosek), wypełnić trzeba też rubrykę kodu zawodu - tu wystarczy podanie nazwy wykonywanego zawodu. W części dotyczącej danych adresowych trzeba podać adres miejsca zameldowania.
Do wniosku należy dołączyć wypełniony kwestionariusz okresów składkowych i nieskładkowych (druk
ZUS Rp-6).
Ważne! Trzeba wpisać dokładne daty, a więc dzień, miesiąc i rok rozpoczęcia i zakończenia danego okresu oraz jaki to jest okres. Jeżeli był to np. okres zatrudnienia, to podajemy nazwę zakładu pracy, jeżeli czas opieki nad dzieckiem - wpisujemy „opieka nad dzieckiem”. Prawidłowo wypełnione wnioski to, niestety, nie wszystko.
ZUS pomostówkom mówi "nie" ZUS odmawia wypłaty nie tylko emerytur ustawowych (dla kobiet i mężczyzn, którzy osiągnęli wiek emerytalny 60/65 lat), ale też pomostowych, wcześniejszych, oraz nauczycielskich świadczeń kompensacyjnych. Najwięcej skarg jest jednak na pomostówki.
Emerytura pomostowa pozwala średnio pięć lat wcześniej kończyć pracę (w niektórych przypadkach - pilot, maszynista - nawet dziesięć). Niestety, żeby ją dostać, trzeba się uzbroić w cierpliwość. Średnio co czwartej osobie starającej się ZUS odmawia. Dlaczego?
Najczęstsze - jak tłumaczy ZUS - przyczyny odmowy to nierozwiązanie stosunku pracy oraz brak wymaganego okresu pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Ten ostatni punkt jest niezwykle ważny. ZUS wymaga udowodnienia, że ktoś pracował w szczególnych warunkach. Bez tego nie mamy szans na emeryturę.
Problem ze świadectwem pracy Jak możemy udowodnić, że pracowaliśmy w szkodliwych warunkach? Musimy przynieść do ZUS świadectwo pracy wystawione przez pracodawcę.
Co powinno się w nim znaleźć? Rodzaj pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze według wykazu?ów? A i B (wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.) oraz stanowisko pracy zgodne m.in. z wykazem, działem, pozycją i punktem zarządzenia resortowego wraz z oświadczeniem, czy praca wykonywana była stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.
Ze świadectwami są jednak problemy, bo pracodawcy wystawiają je często nieprawidłowo. Co wtedy robić?
Jeżeli pracodawca nie chce nam wystawić prawidłowego świadectwa potwierdzającego, że pracujemy (bądź pracowaliśmy) w szczególnych warunkach, nie jesteśmy bezsilni.
Można się odwołać do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Wówczas inspektorzy skontrolują zakład i rozstrzygną, kto ma rację: pracownik czy pracodawca.
Danuta Rutkowska, rzecznik Głównego Inspektora Pracy, mówi: „W przypadku nieumieszczenia pracownika w ewidencji pracowników wykonujących pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze pracownikowi przysługuje skarga do PIP. PIP będzie mogła nakazać pracodawcy umieszczenie pracownika w ewidencji pracowników uprawnionych do »pomostówek « - poprzez wydanie nakazu przez inspektora pracy”.