14 września 1947 - urodził się we wsi Okopy koło Suchowoli na Podlasiu. Rodzice, Marianna i Władysław, prowadzili gospodarstwo rolne;
Od 1961 roku - liceum w Suchowoli;
1965 r - wstępuje do Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie;
1966-68 - zasadnicza służba wojskowa w specjalnej jednostce dla kleryków w Bartoszycach;
28 maja 1972 r. - święcenia kapłańskie z rąk Księdza Kardynała Stefana Wyszyńskiego;
1972-1975 - wikariusz w parafii Trójcy Świętej w Ząbkach. Uczy religii, zakłada kółko różańcowe dla dzieci;
1975-1978 - pracuje w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Aninie;
1978 - mianowany duszpasterzem służby zdrowia;
1979-80 pracował w Duszpasterstwie Akademickim Św. Anny. Prowadził konwersatorium dla studentów medycyny;
od maja 1980 r. - w parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie;
od sierpnia 1980 r. - odprawia msze dla robotników Huty Warszawa;
od stycznia 1982 r. - odprawia msze za ojczyznę z Kościele św. Stanisława Kostki. Przyjeżdżają na nie ludzie z całej Polski. Ks. Popiełuszko zaprasza aktorów, którzy po mszy czytali fragmenty Krasińskiego i Słowackiego;
1982 r. - bezpieka rozpoczyna akcję rozpracowywania księdza o kryptonimie "Popiel";
12-13 grudnia 1982 - ktoś wrzuca do jego pokoju cegłę z materiałem wybuchowym;
wrzesień 1983 - organizuje pielgrzymkę ludzi pracy do Częstochowy;
12 grudnia 1983 - przesłuchiwany w siedzibie Komendy Stołecznej MO. Zarzucono mu m.in. że "nadużywając funkcji kapłana, czynił z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL propagandy antypaństwowej". Groziło mu 10 lat więzienia. Aresztowany i zwolniony następnego dnia dzięki interwencji arcybiskupa Dąbrowskiego u ministra spraw wewnętrznych Czesława Kiszczaka;
grudzień 1983 r. - w Trybunie Ludu ukazuje się paszkwilancki artykuł "Garsoniera obywatela Popiełuszki" sugerujący, że prowadzi podwójne życie;
od stycznia do czerwca 1984 r. - był przesłuchiwany 13 razy;
12 lipca 1984 - otrzymuje kolejny akt oskarżenia. Zarzut: przechowywanie w mieszkaniu broni i ulotek, które faktycznie podrzucono mu do
mieszkania. Śledztwo umorzono, objęła go amnestia dla więźniów politycznych;
13 października 1984 - udaremniona próba zamachu. Piotrowski - przyszły morderca - rzucił kamieniem w szybę samochodu księdza jadącego z Gdańska do Warszawy. Kierowca Waldemar Chrostowski gwałtownie skręcił, kamień nie trafił w szybę;