http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Adwokaci Lwa R. pod lupą ministra?

Bogdan Wróblewski
2009-10-16, ostatnia aktualizacja 2009-10-15 20:06

Według Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie prokuratura nie miała prawa zawiesić byłych adwokatów Lwa R. w wykonywaniu zawodu.

Fundacja Helsińska prosi min. sprawiedliwości i prokuratora generalnego Krzysztofa Kwiatkowskiego o zbadanie sprawy byłych adwokatów Lwa R. - Piotra Rychłowskiego i Marka Małeckiego.

Prokuratura Apelacyjna w Łodzi zarzuca obrońcom, którzy cztery lata temu reprezentowali Lwa R. w sprawie o płatną protekcję na szkodę Agory, utrudnianie sprawy o odroczenie wykonania kary producenta filmowego. Uważa, że świadomie posłużyli się przed sądem dokumentacją medyczną poświadczającą nieprawdę, by chronić Lwa R. przed dwuletnim więzieniem.

Prokurator Daniel Lerman wydał precedensowe postanowienie o zawieszeniu Rychłowskiego i Małeckiego w wykonywaniu zawodu adwokata - co ujawniliśmy w środę.

Według prokuratury ten zakaz ma zabezpieczać śledztwo przed próbą docierania adwokatów do świadków oraz nakłaniania ich do składania fałszywych zeznań. Przypomnijmy - śledztwo dotyczy zdarzeń z marca 2005 r.

Prawdopodobnie decyzja łódzkiej prokuratury nie ma precedensu co najmniej od czasów stanu wojennego. Ani w Ministerstwie Sprawiedliwości, ani w Prokuraturze Krajowej nie potrafiono nam podać podobnego przykładu. W obserwowanych przez "Gazetę" procesach karnych adwokatów taka sytuacja nie miała miejsca.

"Fakt zastosowania tak daleko idących środków zapobiegawczych (...), a także uzasadnienie podane przez Prokuraturę Apelacyjną w Łodzi, budzi głębokie wątpliwości" - pisze do min. Kwiatkowskiego zarząd Fundacji Helsińskiej. "Niepokojące jest jeżeli taką decyzję - za adwokata czy organy adwokatury - podejmuje w sposób nagły prokuratura będąca zazwyczaj przeciwnikiem procesowym i naturalnie znajdująca się w sytuacji konfliktu interesów".

Warszawska Okręgowa Rada Adwokacka reaguje mocniej. "Niedopuszczalne jest eliminowanie adwokata z procesu, poprzez stwarzanie atmosfery zagrożenia, a następnie stawianie mu zarzutów karnych dotyczących sposobu prowadzenia przez niego obrony" - czytamy w środowej uchwale ORA. Uchwała przesłana została wczoraj ministrowi sprawiedliwości oraz łódzkiej prokuraturze.

Adwokaci mec. Małeckiego i Rychłowskiego zaskarżyli decyzję prokuratury do sądu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':