Boni w Lublinie mówił o postanowieniach wtorkowej Rady Ministrów. Premier Tusk nakazał jednoczesną pracę nad projektem nowej ustawy hazardowej i złożeń do niej. - Mamy na to mało czasu. Oba dokumenty mają być gotowe na 27 października. Później będzie ekspresowo wysłany do Sejmu. Nie gwarantuję, że ustawa przejdzie całą ścieżkę legislacyjną do końca listopada, ale na to liczę - podkreślił Boni.
Zaznaczył, że w nowej ustawie znajdą się zapisy pozwalające skuteczniej walczyć z hazardem internetowym. - Dziś nie ma do tego narzędzi - powiedział minister w kancelarii premiera.
Rząd zajmie się także automatami z małymi wygranymi. Teraz ich właściciele płacą 180 euro miesięcznie za "jednorękiego bandytę", podczas gdy w krajach Europy Zachodniej ta stawka sięga nawet 450 euro.
- Chcemy bardziej uszczelnić wygrane na automatach, bo nie zawsze są to małe sumy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby monitorowanie automatów - podkreślił Boni i dodał, że pieniądze z opodatkowanych automatów miałby trafić na finansowanie sportu i kultury. - Niektórzy postulują także, żeby były przeznaczone na walkę z uzależnieniami - dodał minister.
Przyznał także, że pod rządową lupę maja trafić rozgrywki w pokera. - Muszą mieć jasne zasady i organizację, żeby przy grze nie było prania brudnych pieniędzy - podkreślił Boni.
Źródło: Gazeta Wyborcza