http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polański cierpi w areszcie na depresję?

bart
2009-10-13, ostatnia aktualizacja 2009-10-13 22:04

- Jego stan umysłu jest niepokojący. Jest zmęczony i załamany - twierdzi Herve Temime, adwokat Romana Polańskiego

Roman Polański
Fot. Michel Euler AP
Roman Polański
Temime usiłuje wymóc na szwajcarskim ministerstwie sprawiedliwości zwolnienie 76-letniego Polańskiego, który do czasu podjęcia decyzji w sprawie jego deportacji do USA przebywałby w areszcie domowym w swoim domu w szwajcarskim Gstaad. - Mój klient wykona wszelkie polecenia sądu i pozostanie w Szwajcarii - zapewnia Temime. Szwajcarzy nie chcą się na to zgodzić, obawiając się ucieczki Polańskiego. Reżyser został aresztowany 26 września w Zurychu na podstawie listu gończego USA za uprawianie seksu z 13-latką w 1977 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 19 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':