Paweł Wojtunik urodził się 26 czerwca 1972 r. w Białobrzegach, jest absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku.
W Policji pracuje od 1992 r. Od 1996 r. w pionie zwalczania przestępczości zorganizowanej Komendy Głównej Policji. Po utworzeniu
Centralnego Biura Śledczego w 1996 r., pełnił w
CBŚ ważne funkcje: najpierw naczelnika Wydziału, następnie naczelnika zarządu operacji specjalnych, zastępcy dyrektora CBŚ, dyrektora Biura Kryminalnego, a od grudnia 2007 r. szefa Centralnego Biura Śledczego. Dowodził akcją CBŚ w sprawie afery starachowickiej. W 2007 r. przez pół roku był oddelegowany do Wielkiej Brytanii jako kandydat na oficera łącznikowego polskiej policji przy Ambasadzie RP w Londynie. Odbył służbę w Scotland Yard.
Zamieszanie wokół odwołania Kamińskiego Prawie tydzień temu Tusk ogłosił, że wszczyna procedurę odwołania Kamińskiego. Miała się skończyć z końcem tygodnia.
Ale z piątku na sobotę szef CBA postawił Polskę w stan pogotowia. Przekazał prezydentowi, premierowi, prezydiom Sejmu i Senatu (ale nie prokuraturze) materiały operacyjne mające świadczyć o "zagrożeniu interesu ekonomicznego państwa" przy prywatyzacji stoczni w Gdyni i Szczecinie. W piśmie przedstawił to jako swoją ostatnią akcję przed spodziewaną dymisją. A materiały - w tym stenogramy z podsłuchów - przeciekły do mediów (podobnie jak kilka dni wcześniej w sprawie hazardowego lobbingu).
Zaczęto mówić, że to już bunt jednej ze służb specjalnych przeciwko premierowi. Jeszcze w ubiegłym tygodniu we wtorek na swojej konferencji prasowej szef CBA zarzucił Tuskowi kłamstwo i oskarżył jego kancelarię o przeciek informacji z działań CBA wokół polityków PO rozmawiających z biznesmenami branży hazardowej. Wcześniej - 18 września - Kamiński w rozmowie z Tuskiem stwierdził, że postawione mu przez rzeszowską prokuraturę zarzuty (za tzw. aferą gruntową) to odwet za sprawę hazardowego lobbingu.
Rapacki o Wojtuniku: Zawodowiec, który nie da się wykiwać - Młody chłopak, bywały w świecie, z otwartą głową. Dobrze, że na czele tej struktury staje zawodowiec, który nie da się wykiwać. Jeśli nie tacy ludzie jak on, to kto ma tam rządzić, politycy? - recenzuje nominację Wojtunika na po. szefa CBA gen. Adam Rapacki, twórca CBŚ, dziś wiceszef
MSWiA.
- Lubiany, dobry organizator, daleki od polityki. Cenię go jako policjanta. Myślę, że sobie poradzi w trudnych warunkach, bo CBA niesie w sobie element ryzyka, to wyzwanie - dodaje Rapacki. I dalej mówi o Wojtuniku: - Wyśmienicie zna się na tym, na co stawiało dotąd CBA. Jest specjalistą od operacji specjalnych, kierował najtrudniejszymi i najtajniejszymi z nich i nie słychać było, żeby jakaś posypała się w sądzie. Ale myślę, że teraz zacznie się budowanie prawdziwej strategii antykorupcyjnej. Ściganie korupcji to efekt końcowy, ważniejsze jest budowanie takiej ochronnej strategii, tarczy antykorupcyjnej. Trzymam za niego kciuki i myślę, że razem będziemy zastanawiali się jak w tej dziedzinie zintegrować wszystkie służby na następne pięć lat.
not. Bogdan Wróblewski Kamiński odwołany za politykę
Premier Donald Tusk odwołał szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Zrobił to na podstawie ustawy o CBA, która powiada, że szef służby musi mieć "nieskazitelną postawę moralną, obywatelską i patriotyczną". Zdaniem Tuska właśnie tego ostatniego kryterium Kamiński nie spełnia - pisze Agnieszka Kublik
>