http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kreatywna księgowość wokół ZUS

red
2009-10-08, ostatnia aktualizacja 2009-10-08 01:23

Rząd zmusza ZUS do zaciągania bankowych kredytów na wypłatę emerytur i rent. Jak pisaliśmy, ZUS zadłuży się w bankach komercyjnych w sumie na 5,5 mld zł. Tymczasem to nie Zakład powinien je pożyczać, lecz budżet państwa. Byłoby dużo taniej - przynajmniej o 80 mln zł - bo rząd Polski ma dla banków wyższą wiarygodność niż ZUS

Budynek ZUS w Zielonej Górze
Fot. Sebastian Rzepiel / AG
Budynek ZUS w Zielonej Górze
ZOBACZ TAKŻE
Ekonomiści są zgodni - duet Tusk - Rostowski nie chce pożyczać ZUS-owi pieniędzy z powodów propagandowych. Na papierze będzie miał mniejszy deficyt budżetowy -i w tym roku, i w przyszłym. To jednak kreatywna księgowość. Przypomina starania starszej pani, która sądzi, że dzięki makijażowi nikt nie będzie widział upływających lat. Nikt się na to nie nabierze - ani Komisja Europejska, ani analitycy z banków.

A skutki mogą być opłakane. Były wiceprezes NBP Krzysztof Rybiński przestrzega, że rząd może w ten sposób wręcz odciąć przedsiębiorców od kredytów. Bo po co banki mają dawać tysiąc kredytów firmom, jeśli mogą dać jeden megakredyt ZUS-owi?

Przedsiębiorcy bez pieniędzy zwolnią ludzi. A jak ich zwolnią, to dziura w budżecie ZUS się powiększy, bo bezrobotni składek nie płacą. Słowem, błędne koło.

A przecież miliardy - dla ZUS i nie tylko - są, i to na wyciągnięcie ręki. Dlaczego rząd ciągle nie bierze się do reformy KRUS, emerytur mundurowych, górniczych, sędziowskich, prokuratorskich i innych?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':