http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prezydent Kaczyński i Ziobro bronią szefa CBA

PAP, knysz, d
2009-10-07, ostatnia aktualizacja 2009-10-07 18:55

- Mamy do czynienia z poważną aferą, a okazuje się, że winni są ci, którzy ją wykryli - mówił prezydent Lech Kaczyński dziennikarzom o zapowiedzi premiera, że chce odwołać Mariusza Kamińskiego. Zbigniew Ziobro uważa działania premiera za bezprawne

Lech Kaczyński
Lech Kaczyński
SERWISY
Żeby odwołać szefa CBA premier musi zasięgnąć opinii prezydenta, kolegium ds. służb specjalnych i sejmowej komisji do spraw służb specjalnych. Opinie nie są wiążące, może Kamińskiego odwołać, nawet jeśli będą negatywne.

I taką właśnie zapowiada prezydent, który przebywa z oficjalną wizytą w Rumunii. A prezydencki minister Andrzej Duda bardzo chwali szefa CBA: - Bardzo poważnie traktował swoją misję walki z korupcją, także w trudnych warunkach Był zdeterminowany, działał tak samo zarówno za rządów PiS z Samoobroną i LPR, jak i potem PO i PSL. Traktował swoje obowiązki w sposób bezwzględny, po zmianie rządów Mariusz Kamiński dalej prowadził swoje konsekwentne działania w walce w korupcją. Skoro Tusk chce odwołania Kamińskiego, to widocznie ma inne podejście do walki z korupcją niż poprzedni szef rządu.

Ziobro atakuje: Próba odwołania szefa CBA może być bezprawna

- Próba pozbawienia Mariusza Kamińskiego stanowiska to zachowanie bez precedensu w ciągu 20 lat demokratycznej Polski. Odwołanie Kamińskiego będzie działaniem ewidentnie bezprawnym. Nie ma ku temu żadnych podstaw, które są precyzyjnie określone w ustawie. Pan premier dopuści się przekroczenia uprawnień jeśli taką decyzję finalnie podejmie - mówił dziś Zbigniew Ziobro dziennikarzom.

I Ziobro przywołuje zapis ustawy o CBA, że do odwołania szefa Biura jest potrzebny prawomocny wyrok skazujący, a nie same zarzuty prokuratorskie (Kamiński ma je od wczoraj).

- Ustawa wyraźnie powiada, że w przypadku szefa CBA można go odwołać tylko wtedy, gdy prawomocny wyrok potwierdzi, że doszło do przestępstwa. Nie przypadkiem to jest tak skonstruowane przez ustawodawcę, aby nie można było w sposób dowolny odwoływać szefa CBA kiedy stanie się niewygodny dla władzy - podkreślał Ziobro - Niestety premier jest gotów łamać w sposób oczywisty to prawo z wielkiego przerażenia przed prawdą, którą mogłoby wyświetlić CBA, jeśli na jego czele będzie stał Mariusz Kamiński" - dodał.

Ale Ziobro zapomniał dodać, że w ustawie są jeszcze dwie inne przesłanki do odwołania szefa Biura. Ustawa powiada bowiem, że na jego czele może stać tylko ktoś wykazujący się "nieskazitelną postawą obywatelską" i "kto nie uczestniczy w działalności na rzecz partii".

Tusk zapowiadając dziś, że rozpoczyna procedurę odwołania Kamińskiego, wskazywał właśnie na te dwa powody: że utracił zaufanie do Kamińskiego i że Kamiński gra przeciwko rządowi razem z PiS.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 16 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':