http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Egipt idzie na wojnę z Luwrem

mk
2009-10-08, ostatnia aktualizacja 2009-10-08 07:49

Egipskie władze zrywają współpracę z Luwrem, bo Francuzi nie oddali im nielegalnie kupionych zabytków

Piramida przed Luwrem
fot. www.flickr.com
Piramida przed Luwrem
SERWISY
- Zdecydowaliśmy, że nie będziemy współpracować z francuskim muzeum do czasu, gdy Egiptowi zostaną zwrócone fragmenty nielegalnie nabytej steli nagrobnej jednego z faraonów pochowanych w Dolinie Królów - poinformował wczoraj dr Zahi Hawwas, szef egipskiej Najwyższej Rady Starożytności i najsłynniejszy egipski archeolog. Decyzja jest poważna, bo oznacza m.in. zawieszenie prowadzonych przez Luwr prac w Sakkarze niedaleko Kairu.

Egipcjanie chcą od Francuzów zwrotu pięciu skradzionych fragmentów steli (kamiennej płyty z inskrypcją), które Luwr zdaniem Egipcjan kupił nielegalnie. - Kupowanie kradzionych przedmiotów to zachęcanie do niszczenia i kolejnych kradzieży zabytków - oburza się Hawwas.

Francuzi bronią się, że "fragmenty dekoracji grobowca kupili w uczciwy sposób", a dyrekcja Luwru zapewnia, że chce zwrócić stelę, ale "zgodnie z prawnymi mechanizmami i francuskimi procedurami".

Luwr to niejedyne miejsce, gdzie według Kairu nielegalnie wystawia się egipskie skarby. Egipcjanie domagają się m.in. oddania przez Niemcy popiersia królowej Nefretete odkrytego przez niemieckiego archeologa Ludwiga Borchardta w 1912 r.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 32 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':