Powtórzył też, że nie zamierza - mimo dobrych sondaży - startować w wyborach prezydenckich. Z naszych informacji wynika, że o sondażach prezydenckich na spotkaniu byłego i obecnego premiera mowy nie było.
Wcześniej o tym, że Cimoszewicz nie wejdzie do rządu mówił Tusk. - Włodzimierz Cimoszewicz, jak mówi, nie szuka pracy. I ja nie zwracam się do niego z żadną ofertą. Pech sprawił, że rozmowa, na którą umówiłem się z nim tydzień temu na temat Rady Europy jest w takim kontekście domysłów - ogłosił na konferencji premier.
Cimoszewicz był kandydatem Polski na sekretarza generalnego Rady Europy. W zeszłym tygodniu przegrał z byłym premierem Norwegii. Wczoraj pojawiły się spekulacje, że Tusk zaproponuje mu wejście do rządu - miałby wziąć resort sprawiedliwości lub MSZ.
Źródło: Gazeta Wyborcza