Rzecznik prokuratury Mateusz Martyniuk powiedział, że śledztwo na razie jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko komuś.
Rzecznik powiedział, że śledztwo obejmuje trzy wątki: przestępstwa urzędniczego, za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności i dwa wątki o charakterze korupcyjnym. Dochodzenie dotyczące korupcji koncentruje się na podejmowaniu się pośrednictwa w załatwieniu odpowiednich zapisów w ustawie dotyczącej gier i zakładów wzajemnych, oraz obiecywania udzielenia korzyści majątkowej i osobistej za załatwienie sprawy. Martyniuk dodał, że śledztwo jest we wstępnej fazie.
Śledztwo wszczęto po doniesieniu szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusza Kamińskiego. Sprawa dotyczy tak zwanej afery hazardowej, która światło dzienne ujrzała w ubiegłym tygodniu.
Źródło: Gazeta Wyborcza