Raport w tej sprawie Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) ujawniły niemieckie media. Komórka Al-Kaidy w Hamburgu liczy 10 osób. Na jej czele stoi Rami M., z pochodzenia Syryjczyk, a dwoje jej członków to niemieccy chrześcijanie, którzy przeszli na islam. Według specsłużb wszyscy są islamskimi radykałami gotowymi wziąć udział w samobójczych zamachach w Niemczech i za granicą.
W marcu cała grupa w pełnej konspiracji wyleciała na Bliski Wschód, by stamtąd udać się na afgańsko-pakistańskie pogranicze, gdzie mieli przejść szkolenie w obozach treningowych Al-Kaidy. Dwóch potencjalnych terrorystów ma znajdować się w drodze powrotnej do Europy.
Według BKA Al-Kaida rekrutuje coraz więcej Niemców. Liczbę niemieckich muzułmanów, którzy przeszli przeszkolenie w Pakistanie, szacuje się na 180 osób. Co drugi wrócił do kraju. Rok temu specsłużby rozbiły komórkę Al-Kaidy przygotowującą zamach na amerykańską bazę lotniczą w Ramstein. Proces jej członków właśnie trwa.
Źródło: Gazeta Wyborcza