http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kamiński w Rzeszowie: CBA nie pęka

Marcin Kobiałka, Rzeszów
2009-10-06, ostatnia aktualizacja 2010-08-13 01:11

Takimi słowami odezwał się szef CBA Mariusz Kamiński do dziennikarzy wchodząc do prokuratury rzeszowskiej o 10:10. Ma usłyszeć zarzuty w związku z nieprawidłowościami, jakich CBA dopuściło się w tzw. aferze gruntowej.

Mariusz Kamiński, szef CBA
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Mariusz Kamiński, szef CBA
SERWISY
Kamiński powiedział też, że CBA będzie działać do ostatniej chwili. Nie odpowiedział na pytanie czy spodziewa się zdymisjonowania.

Zarzuty dla Kamińskiego związane są z tzw. aferą gruntową, a dokładnie operacją specjalną CBA w Ministerstwie Rolnictwa ponad dwa lata temu, po której został zdymisjonowany szef resortu Andrzej Lepper. Chodzi o próbę odrolnienia w ministerstwie 40-hekatorowej działki na Mazurach. Akacja zakończyła się fiaskiem, a w konsekwencji doprowadziła do dymisji Leppera i rozpadu koalicji PiS-LPR-Samoobrona.

Rzeszowscy śledczy badają m.in. wątek podrobienia dokumentów na szkodę Urzędu Gminy w Mrągowie i Urzędu Marszałkowskiego, które CBA wykorzystało do operacji.

Mariusz Kamiński, szef CBA usłyszy zarzuty fałszowania dokumentów, posługiwania się nimi i przekroczenia uprawnień.

Czy przesłuchanie Kamińskiego zakończy się dzisiaj? Nie wiadomo. Nasze źródła mówią, że wszystko zależy od samego szefa CBA. - Jeśli odmówi składania wyjaśnień, do czego ma prawo, to Kamiński od nas może wyjść nawet już po 15 minutach - mówią nam nieoficjalnie prokuratorzy.

Jeśli szef CBA postanowi zeznawać przesłuchanie może trwać kilka, a może nawet kilkanaście godzin. - Pytań do Mariusza K. mamy co najmniej na jeden dzień. Więc nie wykluczone, że konferencja odbyłaby się dopiero w środę. Na pewno ją zorganizujemy po przesłuchaniu szefa CBA. Kiedy się ono skończy? Tego nie wiemy - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Jan Łyszczek, zastępca prokuratora okręgowego w Rzeszowie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 12 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':