W miniony wtorek reżyser złożył wniosek o zwolnienie w Federalnym Sądzie Karnym w szwajcarskim mieście Bellinzona.
Polański został zatrzymany na lotnisku w Zurychu 26 września, przebywa w areszcie ekstradycyjnym na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 r. Amerykanie zarzucają mu, że w 1977 r. uprawiał seks z 13-letnią Samanthę Gailey (obecnie Geimer).
Wczoraj szwajcarska minister sprawiedliwości Eveline Widmer-Schlumpf stwierdziła, że Polański już dawno zostałby aresztowany, gdyby władze kraju wiedziały o jego obecności. Podobno wcześniej resort dowiadywał się, że reżyser był w Szwajcarii, gdzie ma dom w Gstaad, już po jego wyjeździe.
Z ujawnionych w piątek dokumentów sądowych wynika, że w październiku 1993 r. Polański zgodził się wypłacić Samancie Geimer 500 tys. dol. tytułem zadośćuczynienia. Nie wiadomo, czy ostatecznie zapłacił.
Źródło: Gazeta Wyborcza