http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Hanna Krall wspomina Marka Edelmana

not. wbs
2009-10-02, ostatnia aktualizacja 2009-10-03 00:54

- Marek Edelman wiedział, jak trzeba ginąć i jak należy żyć

Hanna Krall
Fot. Albert Zawada / AG
Hanna Krall
Jego organizm nie wytwarzał dwóch uczuć - strachu i głodu, a są to uczucia najbardziej poniżające człowieka.

Marek Edelman nigdy nie był poniżony i bardzo zależało mu na tym, by nie poniżano innych. Dlatego jako lekarz przeprowadzał ludzi przez śmierć tak, żeby się nie bali. Przed chwilą dowiedziałam się, że nie żyje. Pomyślałam - i kto się teraz zajmie naszym umieraniem?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':