http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Szewach Weiss: Edelman nigdy nie przestał walczyć o wolność człowieka i Polski

PAP, patkun
2009-10-02, ostatnia aktualizacja 2009-10-02 23:59

''Bardzo teraz boli mnie serce. To jest tak smutne, że tego aż nie można pojąć'' - wspomina zmarłego Marka Edelmana były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss.

"Dla mnie na zawsze pozostanie w pamięci jako walczący bohater, człowiek o ogromnej odwadze, który walczył w powstaniu w getcie warszawskim i przeżył, bo był na aryjskiej stronie. Marek Edelman nigdy potem nie przestał walczyć o wolność człowieka i o wolność Polski" - dodaje b. ambasador.

"To był Europejczyk, który kochał polską kulturę. Jednocześnie był Żydem, który uważał, że Żydzi nie tylko mają prawo żyć na świecie, ale także nieść humanizm" - mówi. Podkreśla także, że Edelman miał odwagę popierać Solidarność, "choć przez to mógł stracić pracę jako dobry lekarz, kardiolog w Łodzi".

Edelman nie opuścił ukochanej Polski "Nie wyjechał do Izraela, choć miał tam wielu przyjaciół, był tam nawet jego najbliższy przyjaciel Antek Zuckerman" - wspomina Weiss. W jego opinii, Edelman był związany z europejską kulturą.
- Zastanawialiśmy się wspólnie czy jest możliwe życie żydowskie w Polsce. On mówił: "jest możliwe, ale nie ma prawie Żydów w Polsce."

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':