Sąd konstytucyjny zabronił w piątek prezydentowi Vaclavowi Klausowi podpisywania ratyfikowanego już przez parlament traktatu lizbońskiego. Sąd zapowiedział, że w ciągu trzech tygodni wyda decyzję w sprawie skargi złożonej właśnie przez grupę senatorów, którzy próbują nie dopuścić do wejścia traktatu w życie. Senatorzy są związani z Klausem, nie ma więc obawy, że prezydent nie posłucha sądu i traktat podpisze.
Źródło: Gazeta Wyborcza