http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kochamy go, ale popełnił przestępstwo

Tadeusz Sobolewski
2009-09-30, ostatnia aktualizacja 2009-09-30 10:08

Polscy filmowcy w liście do prezydenta i rządu RP domagają się uniemożliwienia ekstradycji Romana Polańskiego do USA. Ja też rozumiem obawę 76-letniego artysty, że późne lata życia mógłby spędzić w więzieniu.

Tadeusz Sobolewski
Tadeusz Sobolewski
ZOBACZ TAKŻE
A jednak sądzę, że najlepszym wyjściem byłoby zakończenie sprawy przed amerykańskim sądem. Inaczej reżyser pozostanie człowiekiem ściganym. Ekstradycja mogłaby się okazać szansą na jego ułaskawienie i prawdziwe uwolnienie.

Za Polańskim przemawia jego porozumienie z Samanthą Geimer (jej przebaczenie i zapewne wypłacone jej odszkodowanie), matactwa sędziego Rittenbanda ujawnione w filmie Mariny Zenovich, wreszcie całe życie reżysera i cierpienia, na jakie został narażony. Okoliczności te muszą uwzględnić amerykański sąd i gubernator Kalifornii, jeśli po ewentualnym wyroku otrzyma wniosek o ułaskawienie.

Wyobrażam sobie, że na sali sądowej towarzyszyliby Polańskiemu przyjaciele, postaci obdarzone publicznym zaufaniem, które dziś bronią go na całym świecie. A także przedstawiciele rządów Francji i Polski, których Polański jest obywatelem.

Brońmy go, pomagajmy mu ze wszystkich sił, ale nie negujmy, że popełnił przestępstwo. Nie ma nic do rzeczy, że 13-latka "sama chciała", ani to, że oskarżony jest wielkim artystą. Jeśli chcemy równego prawa dla wszystkich, dlaczego mielibyśmy wyłączać artystów? Bo ich kochamy?

Prawo bywa stosowane niesprawiedliwie. W latach 70. Ingmar Bergman, duma Szwecji, został oskarżony o przestępstwo podatkowe. W obawie przed więzieniem opuścił kraj. Wrócił, gdy oskarżenie oddalono. Było niesłuszne. Ale musiał to uznać inny niezawisły sąd.

Ewentualny proces Polańskiego na oczach świata byłby - wierzę mocno - jego ostatecznym zwycięstwem. Przyniósłby mu wolność.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':