Czy to wczorajsza zbrodnia na dworcu kolejowym w Poznaniu relacjonowana przez TVN 24, czy "Szaleństwa panny Ewy" na Kino Polska - szczegóły (nawet napisy na paskach informacyjnych) są widoczne, a dźwięk wyraźny - mógł się o tym przekonać każdy, kto wczoraj testował mobilną telewizję cyfrową podczas oficjalnego ogłoszenia startu oferty. Bo
telewizja w komórce (w standardzie DVB-H) już w Polsce działa - na razie tylko w Warszawie, gdzie ustawiono trzy nadajniki, i tylko jako usługa testowa, dostępna dla użytkowników telefonów pozwalających na korzystanie z takiej usługi, m.in. Nokii N96.
Co znajdziemy w ofercie tzw. pierwszego cyfrowego multipleksu (kolejne zawierać będą m.in. ofertę naziemnej telewizji cyfrowej)? W komórce można obejrzeć 12 programów telewizyjnych (w tym TVP, TVN, Puls, iTV i Tele 5 oraz MiniMini) oraz osiem radiowych (m.in. TOK FM, Roxy FM, Radio Złote Przeboje, RMF FM i Radio ZET). W przyszłości oferta ma być rozszerzona o pakiet Polsatu, EuroSport i MTV Polska. Do końca tego roku usługa będzie dostępna w dziesięciu miastach - w tym w Lublinie, Zielonej Górze, Koszalinie, we Włocławku czy w Słupsku, a w 2010 r. dojdą m.in. Katowice, Łódź, Kraków, Wrocław i Poznań.
Problem w tym, że spółka Info-TV-FM z Zamościa, która w marcu wygrała konkurs na częstotliwości i wczoraj zaprezentowała usługę, jest tylko operatorem hurtowym. Podpisała umowy z nadawcami i stawia nadajniki, ale nie może sprzedawać oferty indywidualnym klientom. Musi podpisać umowy, m.in. z operatorami komórkowymi. Dopiero wtedy szanse na dostęp do usługi będzie miał każdy z nas. Tu jednak pojawia się problem - operatorzy nie wydają się zainteresowani ofertą Info-TV-FM.
Wojciech Jabczyński, rzecznik Grupy TP, przyznaje, że operator hurtowy złożył
Orange wstępną propozycję współpracy, ale nie spełnia ona oczekiwań operatora. - Dlatego raczej sceptycznie odnosimy się do możliwości podjęcia współpracy z Info-FM-TV w tym obszarze - mówi wprost Jabczyński. - W obecnej sytuacji rynkowej wdrożenie usługi, która wymaga m.in. wysokich dopłat do telefonów, jest bardzo mało prawdopodobne. Trzeba pamiętać, że uruchomienie DVB-H musi się opłacać wszystkim partnerom - dodaje rzecznik Grupy TP.
Nawet Marcin Gruszka, rzecznik Playa stawiającego na techniczne nowinki, nie pozostawia złudzeń: - W tym momencie nie jesteśmy zainteresowani.
To samo, choć nieco łagodniej, mówi Plus. - Polkomtel jest otwarty na racjonalne propozycje biznesowe. Jeśli Info-TV-FM przedstawi nam taką, to ją rozważymy. W tej chwili nie prowadzimy negocjacji z Info-TV-FM, ponieważ ich oferta jest bardzo ogólna, brakuje w niej wielu istotnych elementów, np. gwarancji parametrów jakościowych - zaznacza Adam Suchenek, rzecznik Polkomtela.
Takie podejście operatorów jest w Info-Tv-FM znane. - To element negocjacji - przekonuje jednak Albert Kuźmicz, prezes Magna Polonia, inwestora Info-TV-FM. Od razu dodaje, że operatorzy komórkowi nie są jedynymi potencjalnymi sprzedawcami oferty. - Mogą to być wszelkie firmy, które zechcą oferować klientom mobilną telewizję. W
USA odbiorniki takiej telewizji montuje się choćby w zagłówkach aut - podrzuca pomysł.
Jego zdaniem oferta tak czy inaczej musi się rozwinąć. Pokazuje to rynek światowy - w 2012 r. z telewizji w komórce będzie na świecie korzystać 327 mln ludzi, a przychody tej branży przekroczą 10 mld dol. Kuźmicz liczy m.in. na
Euro 2012.
- Wielu z nas będzie chciało oglądać na żywo mecze, ale nie będzie miało możliwości zasiąść o odpowiedniej porze przed telewizorem. Telewizja w telefonie rozwiąże ten problem - przekonuje.