http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Niemcy: Przegrana SPD się rozlicza

Bart, Berlin
2009-09-28, ostatnia aktualizacja 2009-09-28 17:44

Dzień po klęsce w wyborach niemiecka SPD zaczyna wyciągać konsekwencje. Odchodzi szef partii Franz Müntefering.

Niemiecki minister pracy Franz Müntefering
Fot. Michael Sohn / AP
Niemiecki minister pracy Franz Müntefering
Według "Die Welta" Müntefering zapowiedział swoje odejście na wyraźne żądanie szefowej młodzieżówki oraz szefowej SPD w Dolnej Saksonii. Miał wówczas powiedzieć, że na listopadowym zjeździe partii nie będzie kolejny raz kandydował na przewodniczącego, bo czuje się odpowiedzialny za wyborczą porażkę. W niedzielę na SPD zagłosowało zaledwie 23 proc. Niemców. To fatalny wynik, tym bardziej, ze w ciągu 4 lat poparcie dla partii skurczyło się o jedną trzecią.

Spekuluje się, że na funkcji szefa partii zastąpi go Frank Walter Steinmeier, dotychczasowy wicekanclerz i szef MSZ, który w wyborach był głównym kandydatem socjaldemokratów. Steinmeier ma być też szefem frakcji czerwonych w Bundestagu. Nie wiadomo jednak, czy Steinmeier długo utrzyma się na stołkach, bo wściekły espedowski aparat chce dalszych rozliczeń, a na liście winnych za porażkę jest też jego nazwisko.

Dziś rano Steinmeier ostrzegał wprawdzie partyjnych towarzyszy by w rozliczeniach nie szli za daleko. - Nie twórzmy trybunałów rewolucyjnych - mówił. Szykowany przez lewe skrzydło SPD na jego następcę burmistrz Berlina Klaus Wowereit odpowiedział mu, że z wyborów trzeba wyciągnąć wnioski bez żadnych tabu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':