Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
Ta nielegalna władza to p.o. prezesa
TVP Piotr Farfał. W sobotę rada nadzorcza głosami
PiS i lewicy go odwołała. Ale Farfał tej decyzji nie uznaje, okopał się na Woronicza i swego następcy Bogusława Szwedo do gmachu nie wpuszcza.
- Rząd powinien pomóc legalnemu zarządowi w objęciu władzy. Farfał nie ma prawa tam przebywać, a co dopiero rządzić - powiedział Kaczyński. - Rząd mówi o przestrzeganiu prawa, o swojej bezradności, w istocie proponuje telewizję rządową.
Bo - jego zdaniem - Farfał jest korzystny dla obecnej władzy. - PO przy pomocy Farfała zawładnęła TVP i chce zbudować system, w ramach którego kontroluje obieg informacji - mówił prezes PiS.
O tym, kto rządzi TVP, zdecyduje KRS. Ale wczoraj prokuratura ogłosiła, że już na początku września wszczęła śledztwo i sprawdza, czy
KRRiT zgodnie z prawem wybrała radę nadzorczą TVP. Czy to może mieć znaczenie dla KRS? Teoretycznie tak. Jeśli sąd uzna, że wyrok w sprawie karnej może mieć znaczenie dla wpisania do rejestru nowych władz TVP, może nawet zawiesić postępowanie rejestracyjne do czasu wyroku w sprawie karnej.