W Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich jest jeszcze 23 górników poszkodowanych w piątkowej katastrofie. Pozostali są leczeni w szpitalach: w Sosnowcu, Katowicach-Ochojcu, Rudzie Śląskiej, i Siemianowicach. Z poparzeniami walczy 37 poszkodowanych.
We wtorek rano szef CLO przyznał, że pogorszył się stan zdrowia trzech, z pięciu górników, leżących na intensywnej terapii.
Do tragedii w kopalni "Wujek-Śląsk" doszło w piątek rano. Według wstępnych ekspertyz przyczyną był zapłon, a także wybuch metanu.
Źródło: Gazeta Wyborcza