http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Waszczykowski: Polska nie może być pustynią NATO

Rozmawiał Jacek Pawlicki
2009-09-18, ostatnia aktualizacja 2009-09-18 00:42

Musimy się zastanowić, jak równomiernie rozciągnąć po Europie infrastrukturę sojuszniczą. Nie może być tak, że jest ona prawie całkowicie skupiona po zachodniej części NATO - mówi Witold Waszczykowski*

Były wiceszef BBN Witold Waszczykowski pozwał MSZ
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Były wiceszef BBN Witold Waszczykowski pozwał MSZ
Jacek Pawlicki: Co Polska mogłaby dostać w zamian za tarczę antyrakietową?

Witold Waszczykowski: Są dwie ścieżki dochodzenia do tego. Jedna to dalsze rozmowy dwustronne z USA, druga to wyrównanie gwarancji bezpieczeństwa poprzez NATO.

Jeśli chodzi o pierwszą ścieżkę, to trzeba podjąć poważną rozmowę z Amerykanami. Uzmysłowić im, że negocjując porozumienie o tarczy, Polska i Czechy ujawniły faktyczny status bezpieczeństwa regionu. Wcześniej okazało się bowiem, że zarówno Moskwa, jak i wielu naszych sojuszników na Zachodzie postrzega nas jako strefę buforową między Rosją a Europą Zachodnią.

Dlatego też nie można pozwolić Rosji, by uznała, że rezygnacja z tarczy jest jej zwycięstwem. Albo że jest to zielone światło dla odbudowania rosyjskiej strefy wpływów, w której Moskwa ma rzekomo uzasadnione interesy bezpieczeństwa, co spotyka się w wielu państwach zachodnich ze zrozumieniem.

Trzeba też rozmawiać o tym, co można zrobić w ramach NATO. Jesteśmy w tej dogodnej sytuacji, że Sojusz jest właśnie w środku debaty nad koncepcją strategiczną. Musi więc uwzględnić to, że nie będzie tarczy. Urealniona musi też zostać ocena zagrożeń - musimy być pokryci takimi samymi bądź przynajmniej podobnymi planami obrony jak zachodnia część Europy.

Obama zlecił to zadanie amerykańskim generałom...

- To dobrze, że o tym mówi się już publicznie. Musimy się też zastanowić, jak równomiernie rozciągnąć po Europie infrastrukturę sojuszniczą. Nie może być tak, że jest ona prawie całkowicie skupiona po zachodniej części NATO, a my po dziesięciu latach obecności w Pakcie nie mamy praktycznie nic, poza może symbolicznymi centrami szkoleniowymi. Chodzi o to, byśmy przestali być pustynią infrastrukturalną NATO.

A w jakiej sprawie naciskać na Amerykanów?

- Żeby, tak jak zadeklarowali, wsparli modernizację polskiej armii. Może wywiążą się z umowy o patriotach. Potrzebne jest jednak porozumienie SOFA [w sprawie prawnego statusu sił amerykańskich w Polsce, m.in. wyłączenie żołnierzy spod jurysdykcji polskich sądów]. Dzisiaj wychodzi kunktatorstwo rządu. Dlaczego nie wynegocjowaliśmy tego porozumienia? Jakakolwiek rozmowa z Amerykanami o tym, co w zamian tarczy, rozbije się o umowę SOFA. Kogo mieliby przysłać do Polski, jeśli nie ustalili prawnego statusu stacjonowania żołnierzy?

*Witold Waszczykowski jest wiceszefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Wcześniej jako wiceminister dyplomacji był negocjatorem porozumienia o tarczy

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':