http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Fortele Farfała

knysz
2009-09-15, ostatnia aktualizacja 2009-09-15 08:28

Prezes TVP twierdzi, że ustawa o RTV jest sprzeczna z konstytucją. I że dopóki Trybunał Konstytucyjny tego nie rozstrzygnie, rada nadzorcza TVP nie ma prawa funkcjonować. I go odwołać.

Piotr Farfał
Fot. Kuba Atys / AG
Piotr Farfał
Wczoraj do warszawskiego sądu cywilnego wpłynął kolejny wniosek o niedopuszczenie do posiedzenia rady nadzorczej. W imieniu Farfała złożył go mec. Stanisław Rymar. Pierwszy złożył członek KRRiT Lech Haydukiewicz (jak Farfał z rekomendacji LPR) twierdząc, że KRRiT wybrała radę nadzorczą TVP, łamiąc swój regulamin. Sąd jego wniosek odrzucił.

Mec. Rymar dołożył nowy argument: - Sąd powinien nie dopuścić do posiedzenia rady nadzorczej, ponieważ są wątpliwości, czy zapis ustawy o RTV, że to KRRiT wybiera rady nadzorcze w TVP i PR, jest zgodny z konstytucją. Sąd powinien o to zapytać Trybunał.

I Haydukiewicz, i Rymar powołują się także na opinię prof. Józefa Okolskiego z UW. Jego zdaniem KRRiT, wybierając rady nadzorcze, złamała swój regulamin i dlatego wybór rady w TVP jest nieważny. Ale z opinii prof. Okolskiego wynika, że sprawdzał on zgodność decyzji KRRiT z regulaminem prac Krajowej rady, a nie z regulaminem powoływania członków rad nadzorczych. A to ten drugi regulamin był dla KRRiT podstawą decyzji.

Prof. Okolski w rozmowie z "Gazetą" przyznał, że o tym drugim regulaminie nic nie wie. - Analizę napisałem na podstawie dostarczonych mi materiałów i analizy dr. Radosława Kwaśnickiego.

"Gazeta": Kto panu dostarczył materiały?

Prof. Okolski: - Dyrektor biura zarządu Wojciech Bosak [członek rady politycznej LPR]. Miałem od niego tylko regulamin KRRiT. Nie można wykluczyć, że wprowadzono mnie w błąd, ale zrobiłem zastrzeżenie, że opieram się tylko na dostarczonych mi materiałach.

Prof. Okolski powołuje się jeszcze na analizę dr. Kwaśnickiego. Zajrzeliśmy do niej. On również nie analizuje drugiego regulaminu.

- Miałem dostęp tylko do dokumentów przekazanych mi przez zleceniodawcę - mówi nam Kwaśnicki.

Jego zleceniodawcą jest... Haydukiewicz.

Później dr Kwaśnicki zmienił zdanie: - Wiedziałem o tym drugim regulaminie, ale ponieważ nie został on naruszony, nie widziałem potrzeby, żeby o tym wspominać.

Wczoraj KRS zarejestrował radę nadzorczą Polskiego Radia. KRRiT wybrała ją tego samego dnia i w tym samym trybie jak radę nadzorczą TVP.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':