http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

2 lata więzienia za krzyki na ulicy Hawany

bw
2009-09-12, ostatnia aktualizacja 2009-09-11 22:18

Sąd apelacyjny w Hawanie podtrzymał wyrok dwóch lat więzienia dla mężczyzny, który krzyczał na ulicy, że Kuba głoduje.

SERWISY
Juan Carlos Gonzalez Marcos był pijany, gdy widząc na stołecznej ulicy ekipę nagrywającą film o historii kubańskiej muzyki, zaczął krzyczeć, że komunizm jest złym systemem, bo nie zaspokaja podstawowych potrzeb Kubańczyków, takich jak jedzenie. Jego 90-sekundowa tyrada trafiła do YouTube, a sam Marcos trafił za kratki za "stwarzanie niebezpieczeństwa w miejscu publicznym".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy