- Ja wiem, że są tendencje do tego, żeby wszystko uznawać za normalne, niemniej jednak wydaje mi się, że to nie jest całkiem normalna sytuacja - mówił na posiedzeniu komisji zdrowia powiatu puławskiego Stanisław Nastaj. To szef klubu radnych
PiS i wiceprzewodniczący rady powiatu puławskiego.
- Czy to oznacza, że ciężarne uczennice mamy wyrzucać ze szkoły? To byłaby kara, na jaką nie zasłużyły - pyta Sabina Furga, pielęgniarka z 27-letnim stażem, która przedstawiała radnym raport na temat stanu zdrowia młodzieży. - Nie zgodzę się z opinią, że te dziewczyny dają zły przykład rówieśnikom. Naszym obowiązkiem jest dołożenie wszelkich starań, żeby bez problemów skończyły naukę.
O wystąpieniu radnego napisał "Dziennik Wschodni". Wczoraj w rozmowie z "Gazetą" Nastaj precyzował, że zachodzenie nastoletnich uczennic w ciążę "nie jest przykładem do naśladowania przez wszystkich", a takie uczennice powinny mieć indywidualne nauczanie.
- Czy pana zdaniem uczennice w ciąży powinny uczyć się tylko w domu? - pytamy.
- Nie wiem, to powinna rozwiązać
szkoła - odpowiedział Nastaj.
Radny niepokoi się także, że ciężarne uczennice na terenie szkoły mogą czuć się zagrożone. I dodaje: - Są prawne podstawy do stworzenia im takich warunków, żeby nie stała się tragedia. Gdy taki tabun młodych ludzi biegnie po korytarzu i potrąci taką dziewczynę, to może być przedwczesny poród albo poronienie.
- To wypowiedź, która wystawia złe świadectwo całej radzie. Te słowa wyleciały wróblem, a wracają do nas kamieniem - mówi Paweł Nakonieczny (klub Wspólnota Samorządowa).
Radnego Nastaja krytykuje też Małgorzata Sadurska, posłanka PiS z Puław.
- Ta niefortunna wypowiedź nie jest tożsama ze stanowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. Radny, który jest znany z ultrakatolickich poglądów, wyraził tylko swoją indywidualną opinię. Ja mam w tym zakresie całkiem inne zdanie - mówi posłanka.
Także Anna Dudek-Janiszewska, lubelska wicekurator oświaty, nie ma wątpliwości: - Należy raczej iść w kierunku zajęć z wychowania seksualnego, a nie napiętnowania uczennic w ciąży. Wybór indywidualnej nauki w domu powinien być zawsze własną decyzją uczennicy, a nie narzuconą z góry.