http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kto inspirował Cenckiewicza, a kto Mickiewicza?

wrób, PAP
2009-09-09, ostatnia aktualizacja 2009-09-08 20:09

Za dwa tygodnie - 21 września - warszawski sąd ogłosi wyrok w procesie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z wicemarszałkiem Sejmu Stefanem Niesiołowskim (PO).

Niesiołowski o książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka "SB a Lech Wałęsa; przyczynek do biografii" z tezą, że w latach 70. Wałęsa był agentem SB o pseudonimie "Bolek", powiedział, że powstała na "polityczny obstalunek" Kaczyńskiego. - To moja ocena polityczna. Jeśli pan Kaczyński uważa tę książkę za dobrą, to nie rozumiem, w czym narusza jego godność mówienie, że ją zainspirował. To jakby mieć pretensje do kogoś, kto zainspirował Mickiewicza do napisania "Pana Tadeusza" - mówił wczoraj Niesiołowski.

Prezes PiS podkreślał, że nie miał żadnego wpływu na opublikowanie tej książki przez IPN. Żąda od wicemarszałka przeprosin w TVN 24 i "Gazecie Wyborczej" oraz wpłacenia 10 tys. zł na Polską Akcję Humanitarną.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':