Niesiołowski o książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka "
SB a
Lech Wałęsa; przyczynek do biografii" z tezą, że w latach 70. Wałęsa był agentem SB o pseudonimie "Bolek", powiedział, że powstała na "polityczny obstalunek" Kaczyńskiego. - To moja ocena polityczna. Jeśli pan Kaczyński uważa tę książkę za dobrą, to nie rozumiem, w czym narusza jego godność mówienie, że ją zainspirował. To jakby mieć pretensje do kogoś, kto zainspirował Mickiewicza do napisania "Pana Tadeusza" - mówił wczoraj Niesiołowski.
Prezes
PiS podkreślał, że nie miał żadnego wpływu na opublikowanie tej książki przez
IPN. Żąda od wicemarszałka przeprosin w
TVN 24 i "Gazecie Wyborczej" oraz wpłacenia 10 tys. zł na Polską Akcję Humanitarną.