Jak poinformowała Szeska, śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, która udziela dalszych informacji w sprawie. "Sylwestrowi R. przedstawiono sześć zarzutów o charakterze korupcyjnym. Na podstawie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Szczecinie został on zatrzymany, podobnie jak cztery pozostałe osoby, którym także przedstawiono zarzuty o charakterze korupcyjnym" - dodała Szeska.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Małgorzata Wojciechowicz poinformowała PAP, że wobec zatrzymanych prezesa
ZUS Sylwestra R. i kilku innych wysokich urzędników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych "wydano postanowienia o przedstawieniu zarzutów o charakterze korupcyjnym".
Jak poinformowała Wojciechowicz, "do dyspozycji Prokuratury Okręgowej w Szczecinie" zatrzymano oprócz prezesa dyrektora Oddziału ZUS w Szczecinie Tadeusza D., jego zastepcę Jana A., kierownika referatu remontów, inwestycji i zamówień publicznych szczecińskiego Oddziału Leszka Sz. oraz prywatnego przedsiębiorcę Henryka M.
Dyrektora Szczecińskiego ZUS Tadeusza D., jego zastępcę i kierownika ds.. inwestycji zatrzymano o szóstej rano w domach. Potem zostali przewiezieni do siedziby Zakładu, gdzie funkcjonariusze - w obecności zatrzymanych - przeszukali ich gabinety.
Rzeczniczka prokuratury Małgorzata Wojciechowicz poinformowała, że Tadeuszowi D. mają być przedstawione zarzuty za uzależnienie od łapówki wykonania czynności służbowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej, za co grozi do 10 lat więzienia. D. postawiono także zarzut udzielenia albo obietnicy udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji (8 lat). Pozostałe zatrzymane osoby, czyli zastępca Tadeusza D. - Jan A., kierownik referatu remontów, inwestycji i zamówień publicznych szczecińskiego Oddziału ZUS Leszek Sz. oraz biznesmen Henryk M. mają usłyszeć zarzuty udzielenia bądź obietnicy udzielenia korzyści majątkowej osobie publicznej. Rzeczniczka podkreśliła, że prokuratura ma 48 godzin na przesłuchanie i przedstawienie zarzutów zatrzymanym.
Jak podkreśliła, prokuratura nie informuje o szczegółach sprawy.
Rzecznik szczecińskiego ZUS Piotr Tolko powiedział PAP, że
ABW od rana działa na terenie szczecińskiego oddziału. Jak dodał, pracownicy ZUS nie mają informacji o szczegółach postępowania ani tego, czym interesują się funkcjonariusze. Rzecznik nie wiedział, czy do zatrzymania dyrektora oddziału i innych wysokich urzędników doszło na terenie szczecińskiego ZUS. Podkreślił, że oddział funkcjonuje normalnie, kierowanie nim przejęli zastępcy szefa oddziału ZUS w Szczecinie.
41-letni Sylwester R. został powołany na prezesa ZUS w listopadzie 2007 r. przez premiera Donalda Tuska. Zastąpił na tej funkcji Pawła Wypycha, który jest dziś doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Sylwester R. od stycznia 2004 był członkiem zarządu ZUS ds. administracyjno-technicznych. Nadzorował pion inwestycji i zamówień publicznych, przez pewien czas odpowiadał także za pion finansowy. Pod jego nadzorem w ZUS wdrożono program oszczędności kosztów opracowany przez Deloitte Polska. Finansista, były pracownik naukowy SGH, gdzie pisał doktorat. Pracował w bankowości, uczestniczył także w projektach systemowych, m.in. współtworzył koncepcję finansowania kas chorych.
Polityczna karuzela w ZUS Szczecińskie ABW nie chce nawet potwierdzić informacji, że doszło do zatrzymań. Funkcjonariusze tylko nieoficjalnie mówią, że przygotowują komunikat. Wiadomo jednak, że dyrektor szczecińskiego ZUS Tadeusz D., a także jego zastępca ds.. administracyjnych Jan A. zostali przed południem wyprowadzeni ze swoich gabinetów w siedzibie ZUS przy ul. Matejki w Szczecinie. Nadal nie wiadomo, jakie są przyczyny zatrzymań. Mówi się, że może mieć to związek z inwestycjami ZUS - Jan A. odpowiadał m.in. za zamówienia publiczne. Jedyną dużą inwestycją, jaką ostatnio realizuje szczeciński ZUS jest budowa nowej siedziby za 30 mln zł.
Czytaj więcej Prezes R. w listopadzie 2007 r. powołał Tadeusza D. (a właściwie przywrócił po krótkiej przerwie) na stanowisko prezesa szczecińskiego ZUS mimo sprzeciwu Platformy Obywatelskiej. Lokalni działacze partii zabiegali o ponowne rozpisanie konkursu na to stanowisko. - Interweniowaliśmy w tej sprawie u szefa
MSWiA i wicepremiera Grzegorza Schetyny - mówiła Gazecie w grudniu 2007 roku posłanka Magdalena Kochan, nowa wiceprzewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Konkurs się nie odbył. Sylwester R. w listopadzie 2007 roku odwołał 14 z 16 prezesów z największych miast Polski. Byli to głównie ludzie, których na stanowiska powołał
PiS. Prezes odwołał ich, a przywrócił do pracy ich poprzedników. W Szczecinie - już po raz trzeci - stołkami wymienili się Zbigniew Zalewski (kojarzony z prawicą) i Tadeusz D. (lewica). Karuzela Zalewski-D. trwa od lat. Kiedy do władzy dochodziła prawica następowały rządy Zalewskiego (np. w latach 1999-2002). Zalewski odsuwał od kierowniczych stanowisk ludzi D. Po przejęciu władzy przez
SLD do ZUS wracał D.
Zbigniew Zalewski, poprzednik Tadeusza D., obecnie dyrektor oddziału ZUS w Gorzowie: - Kiedy ja rządziłem w Szczecinie, osobiście pozbawiłem Jana A. wszelkich kompetencji, bo mu nie ufałem. Podobnie jak Leszkowi Sz. Szczeciński oddział jest duży. Ma własną poligrafię, ośrodek szkoleniowy, buduje nowy obiekt. "Przerabia" się tutaj dużo pieniędzy. To daje możliwości do różnych kombinacji.
Szczecińska prokuratura oficjalnie nie udziela żadnych informacji.
Potwierdza się jednak wiadomość, że zatrzymania mają związek z realizowaną w Szczecinie budową nowej siedziby ZUS.
Prezesowi ZUS Sylwestrowi R. i dyrektorowi ZUS w Szczecinie Tadeuszowi D. przedstawione będą zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych. Ten drugi miał też "uzależnić wykonanie czynności służbowej od korzyści majątkowej". Pozostałym zatrzymanym (zastępcy Tadeusza D., Janowi A., kierownikowi referatu remontów i inwestycji Leszkowi Sz. i biznesmenowi Henrykowi M..) przedstawione zostaną zarzuty wręczania korzyści majątkowych.
Biznesmen Henryk M.. jest prawdopodobnie związany z firmą, która ma budować siedzibę szczecińskiego ZUS przy ul. Citronea.
Na początku września wiceprezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Maria Szczur została zwolniona z pracy. Nieoficjalnie mówi się, że za dużo mówiła o problemach finansowych Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Czytaj więcej Kilka dni temu CBA informowało, że w trakcie kontroli wykryło w ZUS-ie szereg uchybień dotyczących m.in. umarzania zaległości z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenie społeczne. CBA zawiadomiło prokuraturę, ale nie było decyzji, czy będzie śledztwo. Dziś już wiemy, że będzie.
Czytaj więcej 30 sierpnia prezes ZUS odwołał Andrzeja Panasiuka, dyrektora lubelskiego oddziału.
Czytaj więcej