http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Mniej Polaków mówi dobrze o stosunkach z Niemcami

bart
2009-08-31, ostatnia aktualizacja 2009-08-31 17:01

Coraz rzadziej wystawiamy laurkę stosunkom polsko-niemieckim. Ale też rzadziej patrzymy na Niemcy przez pryzmat wojny - wynika z sondażu Instytutu Spraw Publicznych i Fundacji Konrada Adenauera

Kafejki z Brama Brandenburską w tle
Fot. Fritz Reiss / AP
Kafejki z Brama Brandenburską w tle
ZOBACZ TAKŻE
Jeszcze w 2008 r. stosunki z Berlinem dobrze albo bardzo dobrze oceniało 66 proc. badanych. W tym roku ta liczba skurczyła się aż o 8 proc. Można mówić o trendzie - jeszcze dziewięć lat temu o tym, że stosunki polsko-niemieckie układają się pomyślnie, było przekonanych aż 83 proc. Najgorzej stosunki ocenia stare pokolenie, najlepiej generacja 30-latków.

Wyniki sondażu są zaskoczeniem. W 2008 r. po przejęciu władzy przez PO stosunki na linii Berlin-Warszawa mocno się ociepliły. Tymczasem społeczeństwo ma do nich bardziej krytyczny stosunek niż za rządów PiS. Rośnie też liczba Polaków twierdzących, że Niemcy realizują swoje interesy kosztem innych państw - takiego zdania jest 54 proc. badanych. Rok temu było ich o połowę mniej.

- Być może właśnie to jest konsekwencja rządów PiS. Poprzedni rząd instrumentalizował stosunki z Niemcami, z wrogości do Niemiec zrobił instrument w swojej polityce - wyjaśnia dr Jacek Kucharczyk, szef Instytutu. - Z drugiej strony być może Polacy stali się bardziej pragmatyczni. Stosunki z Niemcami oceniano najlepiej, gdy wchodziliśmy do UE i byliśmy Berlinowi wdzięczni za pomoc. Teraz Polacy widzą wiele niezałatwionych polsko-niemieckich spraw, jak chociażby Gazociąg Północny. To przekłada się na ich stosunek do Niemiec.

Polacy rzadziej za to przyznają, że na stosunki z Niemcami ma wpływ II wojna światowa. Rok temu było to 43 proc. badanych, w tym roku tylko 39 proc. Najmniej Polaków wypominało Niemcom wojnę tuż po wejściu Polski do UE (34 proc.). Chodzi głównie o ludzi w wieku powyżej 40 lat.

- Można powiedzieć, że szklanka nie jest do połowy pusta, tylko pełna. Wciąż ponad połowa Polaków dobrze odbiera stosunki polsko-niemieckie - mówi Cornelius Ochmann z niemieckiej fundacji Bertelsmanna. - Zmiany w sondażach mają raczej charakter sezonowy. Polaków drażni zbliżenie między Berlinem a Moskwą. Ludzi na Śląsku irytują np. sygnały, że Niemcy są gotowi zamknąć fabrykę Opla w Gliwicach, by uchronić fabryki koncernu u siebie. Takie spory jednak szybko wygasają.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':