Błaszczak zaznaczył w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, że zbrodnia katyńska była efektem decyzji Józefa Stalina, a z kolei jeńcy sowieccy w 1920 roku "rzeczywiście umierali będąc w polskiej niewoli, ale ich sytuacja jest diametralnie inna". - Co innego odgórna, rządowa decyzja o mordzie na bezbronnych polskich oficerach, a co innego sytuacja, że podczas wojny giną ludzie - podkreślił.
Rzecznik klubu
PiS skrytykował także polskie władze za to, że - jak ocenił - nie dość skutecznie protestowały przeciwko pojawiającym się w ostatnim czasie doniesieniom płynącym z Rosji, które dotyczyły współpracy Polski i hitlerowskich Niemiec. - Były skandaliczne i niezgodne z prawdą historyczną - podkreślił.
- Żałujemy, że zabrakło reakcji ze strony polskiej. Takie wydarzenia trzeba stanowczo potępiać. Na kłamstwo trzeba reagować stanowczo - dodał.