List Władimira Putina jest sporym krokiem naprzód w stosunkach polsko-rosyjskich, to dobra zapowiedź przed uroczystościami rocznicy wybuchu II wojny. Oceniam go pozytywnie, wróży wiele dla relacji polsko-rosyjskich, zarówno w sferze historycznej, jak i politycznej. W liście pada wiele istotnych stwierdzeń, np. że Polacy jako pierwsi stawili czoło najeźdźcom, że to wszystko zaczęło się w 1939, a nie w 1941 roku. Ważny jest też wątek o szacunku, jakim Polacy darzą cmentarze żołnierzy radzieckich. Pisząc ten list Putin nie miał łatwej sytuacji, w Rosji poglądy na temat II wojny nie są wcale jednorodne.
Źródło: Gazeta Wyborcza