http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Moskwa o wizycie Putina: Katyń nie powinien przeszkadzać

Ria Novosti, k
2009-08-31, ostatnia aktualizacja 2009-08-31 07:47

Kreml
Kreml
Fot. Monika Witkowska / AG MW

Wizyta Putina w Polsce ma na celu przeciwdziałanie próbom rewizji historii II wojny światowej, a także nadanie nowego impulsu stosunkom z Polską - oznajmił wczoraj wieczorem wiceszef kancelarii rosyjskiego rządu Jurij Uszakow. - W tej sprawie jest gotowość i po naszej stronie i po stronie Polaków - podkreslił.

Jurij Uszakow poinformował dziennikarzy, że Putin chce rozmawiać z Tuskiem o planach rozmieszczenia amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Czechach i Polsce "w świetle - jak podkreślał - sygnałów nadchodzących od nowej administracji amerykańskiej".

Ria Novosti, która nadała tę depeszę, powołuje się w tym miejscu na tekst w "Gazecie Wyborczej", że administracja prezydenta Obamy praktycznie zrezygnowała z budowy tarczy w Polsce.

W delegacji rosyjskiej znajdzie się minister energetyki Sergiej Szmatko, minister transportu Igor Lewitin oraz szef Sztabu Generalnego generał Nikołaj Makarow.

- Są sygnały z obu stron o chęci wznowienia wojskowych kontaktów. Gen. Makarow ma o tym rozmawiać w Gdańsku i ustalać jakie mogą być dalsze kroki - powiedział Uszakow.

Podczas wizyty ma dojść do podpisania kilku umów. - Porozumienie o żegludze po Zalewie Wiślanym, porozumienie o przekazywaniu do Rosji wypracowanego paliwa z polskich reaktorów jądrowych i protokół o współpracy kulturalnej - informował Uszakow. Putin ma zaplanowane też spotkanie z premier Ukrainy Julią Timoszenko. A podczas przyjęcia, które ma zakończyć uroczystości na Westerplatte, będzie rozmawiać ? premierami Holandii, Bułgarii, Finlandii, Słowenii i Chorwacji.

Akta śledztwa katyńskiego nie będą odtajnione

Uszakow odniósł się także do sprawy mordu katyńskiego. Strona rosyjska uważa - powiedział - że należy zastosować się do ustaleń wypracowanych przez polsko-rosyjską grupę ds. trudnych. - Główny wniosek jest taki, że historia nie powinna hamować rozwoju stosunków. Będziemy wskazywać na przykład Niemiec, które były naszym wrogiem podczas wojny. I oczywiście nie należy wydzierać z podręczników historii jakichś stron by używać ich do osiągnięcia własnych politycznych korzyści - uważa Uszakow. - Temat Katynia, który cały czas był cierniem, należy przenieść na poziom wyrażenia żalu i zrozumienia tej tragedii przez obie strony, a nie zajmować się konkretnymi szczegółami, które po prostu przeszkadzają współpracy. Wydaje mi się, że część politycznych elit Warszawy to rozumie. Właściwie w takim tonie miał miejsce poprzedni kontakt Tuska i Putina - podsumował Uszakow.

Z tego co mówił wynika też, że wbrew żądaniu Polski, Rosja nie odtajni akt śledztwa w sprawie mordu katyńskiego. - Mamy swój tryb postępowania i wszystko, co można było, już odtajniono - oświadczył. - A pretensje pod adresem Rosji w tej sprawie są nielogiczne, ponieważ inne kraje też nie odtajniają wszystkiego. Nie sądzę, aby na tej podstawie można było znaleźć kompromis.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':