Jurij Uszakow poinformował dziennikarzy, że Putin chce rozmawiać z Tuskiem o planach rozmieszczenia amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Czechach i Polsce "w świetle - jak podkreślał - sygnałów nadchodzących od nowej administracji amerykańskiej".
Ria Novosti, która nadała tę depeszę, powołuje się w tym miejscu na tekst w "Gazecie Wyborczej", że administracja prezydenta Obamy praktycznie zrezygnowała z budowy tarczy w Polsce.
W delegacji rosyjskiej znajdzie się minister energetyki Sergiej Szmatko, minister transportu Igor Lewitin oraz szef Sztabu Generalnego generał Nikołaj Makarow.
- Są sygnały z obu stron o chęci wznowienia wojskowych kontaktów. Gen. Makarow ma o tym rozmawiać w Gdańsku i ustalać jakie mogą być dalsze kroki - powiedział Uszakow.
Podczas wizyty ma dojść do podpisania kilku umów. - Porozumienie o żegludze po Zalewie Wiślanym, porozumienie o przekazywaniu do Rosji wypracowanego paliwa z polskich reaktorów jądrowych i protokół o współpracy kulturalnej - informował Uszakow. Putin ma zaplanowane też spotkanie z premier Ukrainy Julią Timoszenko. A podczas przyjęcia, które ma zakończyć uroczystości na
Westerplatte, będzie rozmawiać ? premierami Holandii, Bułgarii, Finlandii, Słowenii i Chorwacji.
Akta śledztwa katyńskiego nie będą odtajnione Uszakow odniósł się także do sprawy mordu katyńskiego. Strona rosyjska uważa - powiedział - że należy zastosować się do ustaleń wypracowanych przez polsko-rosyjską grupę ds. trudnych. - Główny wniosek jest taki, że historia nie powinna hamować rozwoju stosunków. Będziemy wskazywać na przykład Niemiec, które były naszym wrogiem podczas wojny. I oczywiście nie należy wydzierać z podręczników historii jakichś stron by używać ich do osiągnięcia własnych politycznych korzyści - uważa Uszakow. - Temat Katynia, który cały czas był cierniem, należy przenieść na poziom wyrażenia żalu i zrozumienia tej tragedii przez obie strony, a nie zajmować się konkretnymi szczegółami, które po prostu przeszkadzają współpracy. Wydaje mi się, że część politycznych elit Warszawy to rozumie. Właściwie w takim tonie miał miejsce poprzedni kontakt Tuska i Putina - podsumował Uszakow.
Z tego co mówił wynika też, że wbrew żądaniu Polski,
Rosja nie odtajni akt śledztwa w sprawie mordu katyńskiego. - Mamy swój tryb postępowania i wszystko, co można było, już odtajniono - oświadczył. - A pretensje pod adresem Rosji w tej sprawie są nielogiczne, ponieważ inne kraje też nie odtajniają wszystkiego. Nie sądzę, aby na tej podstawie można było znaleźć kompromis.