http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tusk szlifuje przemówienie, Putin bierze cały hotel

Renata Grochal, Krzysztof Katka, Gdańsk
2009-08-31, ostatnia aktualizacja 2009-08-31 08:00

Premier będzie dziś konsultował się z ministrami, historykami i szefem IPN

Niedziela na Westerplatte. Przygotowania do wtorkowych uroczystości. Na zdjęciu: trybuna dla VIP-ów
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Niedziela na Westerplatte. Przygotowania do wtorkowych uroczystości. Na...
Udział w uroczystościach 70. rocznicy rozpoczęcia II wojny światowej potwierdziło 20 premierów, m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Rosji Władimir Putin. Rangę delegacji podwyższyła też Francja (będzie premier) i Stany Zjednoczone. Oprócz b. sekretarza obrony Williama Perry'ego do Polski przyjedzie też szef Narodowej Rady Bezpieczeństwa USA gen. James Jones. Mimo wcześniejszych spekulacji w uroczystościach nie weźmie udziału za to premier Izraela Beniamin Netanjahu.

Tusk zaprasza Kurtykę

Jak mówią nam współpracownicy premiera, Tusk będzie do ostatniej chwili szlifował swoje przemówienie. Dziś ma spotkać się w tej sprawie z historykami i b. szefem MSZ Adamem Rotfeldem, członkiem polsko-rosyjskiego zespołu ds. trudnych. Do kancelarii premiera został zaproszony też prezes IPN Janusz Kurtyka. - Premier będzie pytał go, co IPN zamierza w związku z napływającymi z Rosji doniesieniami - mówi "Gazecie" polityk z otoczenia Tuska. Ale według szefa gabinetu politycznego premiera Sławomira Nowaka raczej nie należy spodziewać się, że premier powie w swoim wystąpieniu coś na temat ostatnich doniesień z Moskwy.

- Nie ma potrzeby, aby polski premier odpowiadał na zaczepki środowisk czy osób z Rosji - podkreśla Nowak. Wśród rządowych polityków panuje przekonanie, że być może niektórym środowiskom w Rosji zależy na sprowokowaniu Polski i wywołaniu ostrej reakcji naszego rządu, żeby popsuć atmosferę spotkania Tusk - Putin i międzyrządowych konsultacji. A polski rząd wiele sobie obiecuje po tych rozmowach.

- Trzeba obniżyć temperaturę sporu historycznego, pozostawić go historykom, a zająć się sprawami bieżącymi - mówi minister Nowak i wylicza sprawy do załatwienia w relacjach z Rosją. - Gaz, ropa, mały ruch graniczny, współpraca kulturalna, być może też współpraca młodzieży, czyli poszerzenie tego forum obywatelskiego, które się zawiązało, rozwiązanie sprawy Katynia. Po stronie rosyjskiej są pozytywne sygnały.

Dziś o agendzie polsko-rosyjskiej premier Tusk będzie rozmawiał z wicepremierami Waldemarem Pawlakiem, Grzegorzem Schetyną, szefem MSZ Radosławem Sikorskim, ministrem skarbu Aleksandrem Gradem i infrastruktury Cezarym Grabarczykiem.

Putin wynajął cały hotel

Premier Putin przylatuje do Gdańska już dziś wieczorem i jako jedyny zatrzymuje się w Grand Hotelu w Sopocie.

To najbardziej elegancki obiekt w Trójmieście.

- No i przypomina pałac, a to gościom ze Wschodu bardzo się podoba - ocenia osoba zaangażowana w przygotowania. Nocowali w nim Fidel Castro, Charles de Gaulle, szach Iranu Reza Pahlavi, a także gwiazdy sopockich festiwali piosenki. Wszyscy wybierali luksusowy apartament nr 226. A Putin? - Obowiązuje nas dyskrecja - usłyszeliśmy od obsługi.

Spora grupa Rosjan od kilku dni jest już na miejscu, a cała ich delegacja ma liczyć około 150 osób - będą to ministrowie, doradcy, oficerowie ochrony, biuro prasowe itd. Limuzyny - Putin ma dojechać na Westerplatte sam - przyjechały już specjalnymi tirami.

Rosjanie wykupili wszystkie miejsca w Grandzie, ale obiekt i bez tego byłby niedostępny. BOR utworzył bowiem strefę bezpieczeństwa, obejmującą też sąsiedni Sheraton i Dom Zdrojowy. Strefa będzie strzeżona od lądu i morza, także od pobliskiego mola.

We wtorek około godz. 9.30 w Sheratonie Putin ma spotkać się z Tuskiem, odbędą się tam także rozmowy ministrów obu rządów.

Na południe zaplanowano wspólny lunch. Później Putin w Grand Hotelu spotka się w cztery oczy z premier Ukrainy Julią Tymoszenko.

- Rosjanie zwrócili się z propozycją spotkania do Angeli Merkel, ale strona niemiecka poinformowała, że nie ma takiej możliwości - mówi Sławomir Nowak.

Rosyjskie media spekulowały o możliwej wizycie Putina na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Braniewie, ale ambasador rosyjski w rozmowie ze stroną polską zdementował te doniesienia.

Tusk: żebym nie musiał przemawiać po Putinie

Politycy z otoczenia Tuska podkreślają, że polski rząd nie może dać się sprowokować rosyjskimi doniesieniami.

- Mamy dużo godności osobistej, więc nie damy się sprowokować - zapewnia minister Nowak, ale zastrzega: - Przemówienie premiera się tworzy. Nasz premier ma w zwyczaju do ostatniej chwili wprowadzać zmiany i jeśli uzna to za stosowne, to te zmiany będzie wprowadzał.

Tusk przemówi podczas popołudniowych uroczystości na Westerplatte jako drugi, po prezydencie Lechu Kaczyńskim, który powita gości. Dopiero po nich głos zabiorą szefowie innych rządów, m.in. kanclerz Merkel, premierzy Ukrainy i Francji, reprezentujący UE premier Szwecji oraz premier Putin. To jego wystąpienie budzi najwięcej emocji.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 31 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    28 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':