Przez cały PRL władze podtrzymywały tezę, że Polska była wśród państw, które bezdyskusyjnie wygrały II wojnę. Dla Polaków nie jest to takie oczywiste: 31 proc. uważa, że Polska w pełni wygrała wojnę; tyle samo - że wygrała, ale nie w pełni. A 23 proc. sądzi, że nie można jej uznać za zwycięzcę.
Przed 70. rocznicą ataku Niemiec na Polskę "Gazeta" prezentuje wyniki badania o wojnie, które dla powstającego Muzeum II Wojny Światowej zrobił Pentor.
- Klęska Niemiec wzbudziła w Polsce entuzjazm, ale była też gorycz, bo większość całkiem inaczej wyobrażała sobie zwycięstwo - mówi Paweł Machcewicz, historyk, dyrektor powstającego Muzeum II Wojny.
Zwycięstwo kalekie Wśród argumentów za tym, że zwycięstwo było kalekie, ankietowani wyliczają: podporządkowanie ZSRR, utrata Kresów, śmierć milionów ludzi, zniszczenie kraju.
Ci, którzy uważają, że Polska zwyciężyła w pełni, wymieniają m. in. koniec okupacji i bohaterstwo polskich żołnierzy.
Właśnie koniec wojny Polacy stawiają na pierwszym miejscu wśród dat godnych upamiętnienia (55 proc.). Na drugim miejscu jest Powstanie Warszawskie (31 proc.), na trzecim - wybuch wojny (28 proc.). Mniej osób mówi o obronie
Westerplatte (8 proc.) i napaści ZSRR na Polskę 17 września.
Miejsca szczególnie ważne dla Polaków ze względu na historię II wojny to Westerplatte (32 proc.), Auschwitz (28 proc.), obozy (ogólnie - 10 proc.) i Warszawa (10 proc.). To miejsca związane z agresją lub okupacją niemiecką. 4 proc. badanych wymienia miejsce kaźni oficerów polskich w Katyniu.
Wysiedlenia usprawiedliwione Wysiedlenia Niemców po wojnie 80 proc. Polaków uważa za usprawiedliwione. Główny argument - nie można było sobie wyobrazić pokojowego współżycia Polaków i Niemców po wojnie.
64 proc. Polaków jest zdania, że wydarzenia II wojny wciąż negatywnie wpływają na kontakty Polaków z Niemcami. Tuż za Niemcami na tej liście są Rosjanie - 60 proc., a za nimi Ukraińcy - 34 proc.
Wypowiedź ankietowanej: - Tak jak nie znoszę Niemców, tak nie znoszę Ukraińców. Nie wyobrażam sobie, żeby mój przyszły mąż miał być Niemcem. Jak miałabym odwiedzić jego rodzinę i dziadka, który stał sobie na wieży w Auschwitz, i miałabym żyć z tą świadomością?
Sporadycznie pojawiają się też wypowiedzi ankietowanych, którzy przypominają opuszczenie Polski przez Francję i Anglię na początku wojny, a następnie - zdradę Zachodu w Jałcie. I wypominają to Anglikom, Francuzom i Amerykanom.
34 proc. Polaków uważa, że II wojna poprawiła nasze relacje z Żydami; 13 proc. jest przeciwnego zdania.
- W trakcie wojny mieliśmy jeden cel, i my, i Żydzi, byliśmy związani ze sobą, jedni i drudzy broniliśmy się przed okupantem - mówi jeden z ankietowanych.