http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wypadek na Air Show w Radomiu

afb, ak, Andrzej Poczobut, Mińsk
2009-08-31, ostatnia aktualizacja 2009-08-30 19:26

Myśliwiec runął na łąki

Myśliwiec Su-27 podczas pokazów Air Show rozbił się tuż po starcie
Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Myśliwiec Su-27 podczas pokazów Air Show rozbił się tuż po starcie
Myśliwiec Su-27 podczas pokazów Air Show w Polsce
Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Myśliwiec Su-27 podczas pokazów Air Show w Polsce
Dwóch białoruskich pilotów zginęło wczoraj podczas pokazów lotniczych w Radomiu. Rosyjski myśliwiec Su-27 z bazy w Baranowiczach wystartował po 13. Dwuosobowa załoga zdążyła wykonać zaledwie kilka manewrów, potem myśliwiec zszedł tak nisko, że skrył się za pobliskim lasem. I już się nie wyłonił. Kilkadziesiąt tysięcy widzów ujrzało kłęby czarnego dymu. Samolot rozbił się na łąkach w Małęczynie Starym, około 100 m od zabudowań. Białoruska rządowa agencja Biełta podała, że przyczyną awarii był ptak, który dostał się do silnika. I że piloci nie katapultowali się, bo nie chcieli, aby samolot spadł na miasto. Agencja powołuje się na białoruskie ministerstwo obrony.

Przyczyny awarii ma ustalić polsko-białoruska komisja. Organizatorzy zaapelowali o przekazywanie nagrań z wypadku.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Żegnaj, Kościele

Czy występujący z Kościoła może żądać, by wykreślono go z księgi chrztu? Czy nadal jest katolikiem?