Zdaniem Putina, 1 września jest najbardziej tragiczną datą w historii Europy i świata, jest więc zrozumiałe, że premier bez wahania przyjął zaproszenie polskiego rządu na obchody 70. rocznicy wybuchu wojny. Co Putin mówi Polakom?
CZYTAJ CAŁY LIST>>> "Układ Ribbentrop-Mołotow godny potępienia" - Układ Ribbentrop-Mołotow bez żadnych wątpliwości można z pełnym uzasadnieniem potępić - pisze Putin. Podkreśla jednak, że początków tego najbardziej niszczycielskiego konfliktu w naszej historii nie należy szukać tylko w pakcie Ribbentrop-Mołotow, ale także w umowie monachijskiej w 1938 roku, a nawet w traktacie wersalskim, który poniżył
Niemcy i pozostawił wiele - jak pisze Putin - "bomb z opóźnionym zapłonem".
Autor tekstu w "Gazecie" przypomina też, że jeszcze przed wrześniem 1939 r. rozpoczęły się zmiany granic w Europie -
Austria została wchłonięta przez Niemcy, a kilka krajów, w tym Polska, wzięły udział w rozbiorze Czechosłowacji.
"Zwrotny punkt w historii" - Polacy pierwsi zagrodzili drogę agresorowi - podkreśla rosyjski premier. Pisząc o bohaterstwie żołnierzy koalicji antyhitlerowskiej - od żołnierzy Armii Czerwonej i aliantów zachodnich po żołnierzy AK, AL, Armii Andersa i Ludowego Wojska Polskiego - Putin zaznacza, że był to punkt zwrotny w historii XX wieku. I twierdzi, że był to początek procesu, który dziś owocuje budową Europy bardziej bezpiecznej i bardziej solidarnej.
Jako przykład sukcesu tego procesu premier Rosji pisze o pojednaniu rosyjsko-niemieckim i niemiecko-francuskim, które przekształciły się w prawdziwe partnerstwo. Wyraża też pewność, że wcześniej czy później taki sam poziom stosunków zapanuje między Warszawą i Moskwą.
Pozdrawiając polskich kombatantów II wojny światowej premier apeluje o "wyzwolenie się od nieufności i uprzedzeń" w stosunkach między Polską i Rosją, by "zamknąć tę stronę i zacząć pisać nową".
"Symbole wspólnego żalu i wzajemnego przebaczenia" Władymir Putin pisze między innymi, że ''naród rosyjski, którego losy zniekształcił reżim totalitarny, dobrze rozumie uczulenia Polaków związane z Katyniem, gdzie spoczywają tysiące żołnierzy polskich. Powinniśmy wspólnie zachować pamięć o ofiarach tej zbrodni.''
Oraz, że ''zarówno cmentarze pamięci Katyń i Miednoje, jak i tragiczne losy żołnierzy rosyjskich, którzy dostali się do niewoli podczas wojny 1920 r., powinny się stać symbolem wspólnego żalu i wzajemnego przebaczenia''.
Putin podkreślił pamięć ofiar Katynia, tymczasem jego
doradca dał do zrozumienia, że Moskwa nie odtajni akt śledztwa w sprawie mordu NKWD na polskich oficerach w 1940 roku. - Wszystko, co można było, już odtajniono - oświadczył
Ostatni lot na Air Show - Wasze zdjęcia. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: