http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Co Bóg wymyślił, niech nikt nie zmienia - biskupi o in vitro

Dorota Steinhagen, Częstochowa
2009-08-27, ostatnia aktualizacja 2009-08-26 19:53

Biskupi na Jasnej Górze o in vitro: - Eksperymenty bioetyczne usiłują pomijać prawa ustanowione przez Boga

Msza św. na Jasnej Górze. W środku kard. Józef Glemp i kard. Stanisław Dziwisz
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta
Msza św. na Jasnej Górze. W środku kard. Józef Glemp i kard. Stanisław Dziwisz
SERWISY
- W obecnym roku obchodzimy nie tylko 70-lecie wybuchu II wojny światowej, ale 20-lecie ponownego odzyskania wolności i niepodległości - mówił wczoraj na Jasnej Górze metropolita gnieźnieński Henryk Muszyński na odpustowej sumie z okazji święta Matki Boskiej Częstochowskiej. Mszy przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski.

26 sierpnia i święto Matki Boskiej Częstochowskiej to na Jasnej Górze tzw. drugi szczyt pielgrzymkowy. - Robimy rachunek sumienia i pytamy, jaki użytek czynimy z tak drogo okupionej wolności - mówił w kazaniu abp Muszyński. Przypominał narodowy dekalog Polaków, który podczas II wojny światowej napisała Zofia Kossak-Szczucka: "Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając jej wielkość i jej zasługi. Będziesz miłował Polskę pierwszą po Bogu miłością, więcej niż samego siebie". - Rodzi się niespokojne pytanie, na ile nowe, wyrosłe po wojnie pokolenia gotowe są identyfikować się z tym dekalogiem zrodzonym w ogniu walki i męki. Wydaje się, że ten wojenny dekalog trzeba dziś uzupełnić wezwaniem i ostrzeżeniem: nie będziesz nadużywał, a nawet znieważał tak drogo okupionej wolności i świętości życia.

Mówił o znaczeniu małżeństwa i rodziny - mówił. - Już na pierwszych kartach Biblii czytamy: „Bóg stworzył mężczyznę i niewiastę i zlecił im: »bądźcie płodni i rozmnażajcie się «”. Nierespektowanie tego przykazania sprawia, że wyludniają się całe połacie Europy, a także i naszej ojczyzny. Instytucja małżeństwa, a w następstwie także rodzina jako trwały związek mężczyzny i kobiety, to nie jest wymysł ludzki, to nie jest pomysł Kościoła, to jest usankcjonowany przez Stwórcę porządek natury, który przez Chrystusa został podniesiony do znaku sakramentalnego - wyjaśniał hierarcha w kazaniu. - Mówienie zatem o jakimkolwiek innym małżeństwie obok tego ustanowionego przez Boga jako kolebki naturalnego, w konsekwencji także nadprzyrodzonego życia, jest tragiczną pomyłką.

Nawiązał do dyskusji o in vitro. - Współczesne eksperymenty w zakresie bioetyki otwierają przed nauką nowe, nieznane możliwości. Zdają się one wkraczać w sferę samego Boga i jako takie usiłują pomijać prawa ustanowione przez Boga Stwórcę, który nakazuje respektować każde życie ludzkie, od samego początku - uznał. - Niepokojem napawa, że początek ludzkiego życia pozbawiony zostaje osobowego kontekstu miłości właściwego aktowi małżeńskiemu. W to miejsce zostaje on aktem woli, a, niestety, także i samowoli człowieka. Skutki takiego działania mogą okazać się tragiczne dla człowieka.

Już dzień wcześniej, podczas wtorkowego posiedzenia rady stałej Episkopatu Polski, biskupi rozmawiali o in vitro. Abp praski Henryk Hoser przedstawił złożone w Sejmie projekty ustaw w tej sprawie. Niektóre - jak oceniał abp Hoser - obejmują część zagadnień (np. refundowanie lub nie zabiegów in vitro przez NFZ). Według arcybiskupa dwa projekty - Jarosława Gowina z PO oraz Bolesława Piechy z PiS - są całościowe. - Ale ich wartość etyczna jest różna - stwierdził. - Projekt posła Gowina jest znacznie bardziej liberalny.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 32 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':