Na zdjęcie Krzysztofa O. z wycelowanym w obiektyw pistoletem i swastyką na koszulce toruńscy policjanci natknęli się w internecie w marcu br. Jak ustalili, posługujący się nickiem shagy16 Krzysztof O. zamieścił je na swoim fotoblogu w ogólnodostępnym portalu 15 września 2008 r. Pod fotografią o tytule "N.A.Z.I.", na której wyraźnie widać jego twarz, podpis wersalami: "White power, tylko biała rasa", a pod nim wulgarny wpis nawołujący do nienawiści wobec czarnoskórych i Azjatów. Funkcjonariusze natychmiast zablokowali stronę i zatrzymali jej autora, jak się okazało pracownika jednej z firm ochroniarskich. Prokuratura oskarżyła go o "publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic rasowych oraz znieważenie grupy ludności z powodu ich przynależności rasowej". Grozi za to do 3 lat więzienia, dlatego już na pierwszym przesłuchaniu Krzysztof O. przepraszał i tłumaczył swój wybryk głupotą.
- Zrobiłem to nie całkiem świadomie. Oglądałem kilka filmów i jakoś tak utkwiło to mi w głowie. Nigdy jednak nikogo nie pobiłem, uważam też, że osoby innej rasy mają prawo żyć tak jak wszyscy. Nikogo nie można oceniać po jego wyglądzie. Bardzo żałuję tego, co zrobiłem - wyjaśniał.
Na dowód tego, że ideologia faszystowska jest mu obca, powiedział, że jego dziadek służył w armii gen. Andersa.
Wczoraj 20-latek raz jeszcze przeprosił za swój występek i zgłosił chęć dobrowolnego poddania się karze. Prokuratura i sąd przystali na zaproponowane przez niego siedem miesięcy robót społecznych (po 20 godz. w miesiącu).
- Ta kara spełni cel wychowawczy. Oskarżony zrozumie dzięki niej, jak niewłaściwe było jego zachowanie - uzasadnił sędzia Sławomir Więckowski. - W Polsce 20-letni mężczyzna powinien bowiem zdawać sobie sprawę z tego, jakie wartości wyrażano poprzez swastykę i ile cierpienia przysporzyło to rodakom.
Wyrok jest nieprawomocny. Sąd objął Krzysztofa O. dozorem kuratora i zobowiązał go do pokrycia wydatków procesowych.
Źródło: Gazeta Wyborcza