Apple przebojem wdarło się na rynek telefonów komórkowych. Choć ze sprzedażą 9 mln sztuk
iPhone'ów w tym roku Apple nie mieści się w pierwszej piątce producentów, to jeśli chodzi o zyski, to bije na głowę konkurentów. Producent iPhone'a zgarnął w pierwszym półroczu 23 proc. zysków ze sprzedaży telefonów, zarabiając 2 mld dol. - o 100 mln dol. więcej niż
Nokia.
Będący w ogniu krytyki, prezes Nokii Olli-Pekka Kallasvuo w poniedziałkowym wywiadzie dla "Financial Times" powiedział, że odpowiedzią jego firmy będzie zmiana modelu biznesowego. - Zmienimy naszą strategię z producenta telefonów na dostawcę usług takich jak mapy do komórek czy
muzyka - powiedział Olli-Pekka Kallasvuo "FT".
W wywiadzie dla gazety prezes Nokii odpiera zarzuty analityków, którzy twierdzą, że najnowszy model N97 jest słabą konkurencją dla iPhone'a. - Już teraz jesteśmy konkurencyjni, a będziemy jeszcze bardziej - powiedział Kallasvuo.
Mimo, że Nokia traci rynek samrtfonów na rzecz Apple i firmy Research In Motion (kanadyjskiego producenta BlackBerry) to z łączną sprzedażą 105 mln aparatów w II kwartale pozostaje największym producentem komórek na świecie, wyprzedzając Samsunga.