Zobacz zdjęcia terrorysty Szkockie władze zdecydowały o wypuszczeniu chorego na raka Libijczyka na wolność ze względu na zły stan zdrowia. Zamachowiec wydał specjalne oświadczenie, w którym podziękował Szkotom za tą decyzję i zapewnił o swojej niewinności.
Uwolnienie terrorysty nie podoba się Amerykanom - prezydent
Barack Obama powiedział, że był temu przeciwny i uważa decyzję Szkotów za błąd. Waszyngton wezwał Trypolis do osadzenia Migrahiego w areszcie domowym, a amerykański prezydent nie ukrywa, że od tego, jak Libijczycy potraktują terrorystę, może zależeć przyszłość stosunków Libii z
USA.
Przyjęcie Migrahiego oburzyło też Brytyjczyków. - Widok mordercy witanego jak bohater jest oburzający, szczególnie dla rodzin ofiar zamachu - mówił szef
MSZ David Miliband. - Libijczycy muszą zrozumieć: to, jak postąpią z tym człowiekiem, będzie miało wpływ na traktowanie powrotu Libii do cywilizowanych krajów - mówił.