- Wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że po lewej stronie sceny politycznej jest jeden lider -
SLD - wraz ze swoim partnerem - związkami zawodowymi - i wokół tego środowiska powinno dojść do współpracy całej polskiej lewicy, i tej społecznej, i tej politycznej - mówił wczoraj szef Sojuszu
Grzegorz Napieralski.
Jak dodał, chciałby, aby zjednoczona lewica przedstawiła alternatywę dla PO i
PiS. - Dzisiaj w Polsce mamy z jednej strony Platformę Obywatelską z premierem Donaldem Tuskiem, a z drugiej - prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Co z tego wynika, to wiemy: problemy gospodarcze, dzika
prywatyzacja. Do tego leży cała polityka międzynarodowa - podkreślił lider Sojuszu.
Według jednego z wariantów okrągły stół miałby być spotkaniem autorytetów o poglądach lewicowych, ludzi takich jak np. prof.
Karol Modzelewski, historyk związany niegdyś z Unią Pracy. Mieliby oni ocenić obecną sytuację społeczno-gospodarczą Polski i wypracować strategię dla lewicy na przyszłość.