Jak informuje spółka, decyzja została wydana mimo przedstawienia argumentów prawnych, z których wynikało, że ustalenia kontroli są błędne i nie mają żadnych podstaw prawnych.
Według dyrektora UKS nieprawidłowości w rozliczeniu za rok 2003 polegały na zaniżeniu przychodów o kwotę 303 mln zł i dotyczyły niezaliczenia do przychodów podatkowych kwot naliczonych i nieotrzymanych odsetek od pożyczek udzielonych przez Netię w latach poprzednich jej spółkom zależnym, z którymi Netia skonsolidowała się 31 grudnia 2003 r. - czytamy w komunikacie telekomu.
Zdaniem dyrektora UKS nieprowadzenie egzekucji zobowiązań z tytułu udzielonych pożyczek i naliczonych odsetek od spółek zależnych Netii jest podstawą do szacowania dla Netii przychodu w trybie art. 11 ustawy o CIT tj. przepisu umożliwiającego organom podatkowym szacowanie przychodów w przypadku wystąpienia powiązań kapitałowych lub osobowych, jeżeli w następstwie takich powiązań podatnik wykonuje świadczenia na warunkach korzystniejszych, odbiegających od warunków ogólnie stosowanych w czasie i miejscu wykonania świadczenia i w wyniku tego podmiot nie wykazuje dochodów albo wykazuje dochody niższe od tych jakich należałoby oczekiwać, gdyby wymienione powiązania nie istniały - dodano.
Zdaniem Netii decyzja urzędu "stoi w sprzeczności z odpowiednimi przepisami prawa podatkowego" i zapowiada odwołanie.
Decyzja dyrektora UKS jako decyzja organu pierwszej instancji jest nieostateczna i niewymagalna. Netia nie zamierza też utworzyć rezerwy na wysokość wskazanych w decyzji kwot zaległości podatkowych.
Przeczytaj pełną treść komunikatu spółki Netia