http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polska nie wpuściła rajdu śladami Bandery

red.
2009-08-07, ostatnia aktualizacja 2009-08-07 18:09

Nie ma zgody na kontynuację w Polsce rajdu Europejskimi śladami Stepana Bandery - oświadczyli przedstawiciele MSWiA i MSZ. Uczestnicy rajdu zostali cofnięci z granicy.

Jak poinformował wiceminister MSZ Tomasz Siemoniak decyzja Straży Granicznej została podjęta zgodnie z prawem polskim i unijnym.

- Nie oceniamy poglądów obywateli innych państw, którzy chcą wjechać na teren Polski. W tej sprawie nie byli w porządku i wnioski złożone u konsula nie odpowiadały prawdziwemu celowi wjazdu. W związku z tym uznajemy, że wizy zostały wyłudzone. U podstaw decyzji leży przekonanie, że jest ona w interesie stosunków polsko-ukraińskich - powiedział Tomasz Siemoniak. - Dodał, że obywatele Ukrainy są mile widziani, a wizy są wydawane bez większych problemów.

W nocy szef MSWiA Grzegorz Schetyna rozmawiał telefonicznie z szefem ukraińskiego MSW Jurijem Łucenko i poinformował o możliwej odmowie.

Wiceminister MSZ Grażyna Bernatowicz powiedziała, że ten "drobny incydent" nie naruszy naszych stosunków i nie będzie miał wpływy na nasze wsparcie aspiracji euro-atlantyckich Ukrainy. Pojednanie i poszukiwanie historycznych kompromisów musi mieć swoje ramy. Stąd ta decyzja.

Przeciwko rajdowi na przejściu granicznym w Medyce protestowali w piątek przedstawiciele Stowarzyszenia Obrońców Orląt Przemyskich, Podkarpacki Okręg Młodzieży Wszechpolskiej i Prawica Rzeczpospolitej. W ich opinii rajd miał być prowokacją nacjonalistów ukraińskich.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 22 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':