http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dorota ¦wieniewicz rezygnuje z kadry przez wpisy w internecie? Z³otko pad³o w sieci...

Przemys³aw Iwañczyk
2009-08-04, ostatnia aktualizacja 2009-08-04 15:51

Czy internetowe wpisy mog± zakoñczyæ karierê sportowca?- Polscy internauci s± wyj±tkowo agresywni. Osoby publiczne powinny mieæ siê na baczno¶ci - ostrzega Wojciech Wo¼niak, socjolog z Uniwersytetu £ódzkiego. "Ile lat ma ta stara baba ze zmarszczkami i cellulitisem i t± brzydziej±c± z solarium opalenizn±" - pisali ostatnio anonimowi internauci o siatkarce Dorocie ¦wieniewicz.

Dorota ¦wieniewicz
Fot. Kuba Atys / AG
Dorota ¦wieniewicz
Dorota ¦wieniewicz, 37-letnia najlepsza siatkarka Europy 2005 roku, po niedzielnym meczu reprezentacji w Kielcach, pó³tora miesi±ca przed rozgrywanymi w Polsce mistrzostwami Europy, zrezygnowa³a z gry w kadrze. P³acz±c, odczytywa³a o¶wiadczenie: „Przyszed³ moment, kiedy muszê powiedzieæ: do¶æ. Grupa wytrawnych » znawców «wziê³a w ogieñ krytyki nasze poczynania i wytworzy³a nieznan± nam do tej pory presjê (...). Nie mam i nigdy nie mia³am pretensji do fachowej i bezstronnej krytyki, ale maniakalne atakowanie mnie musia³o w koñcu przynie¶æ skutki. Zapewniam, ¿e fizycznie nic mi nie dolega, lecz moja psychika nie jest ju¿ w wystarczaj±cym stopniu odporna na stres”.

¦wieniewicz by³a liderk± Z³otek, legendarnej dru¿yny Andrzeja Niemczyka, która dwa razy siêgnê³a po z³oty medal mistrzostw Europy. Wróci³a do sportu po urodzeniu dziecka, chcia³a pomóc kadrze odzyskaæ medal, a potem zakoñczyæ karierê.

- Jest mi przykro, bo Dorota wraca³a do formy. Nie powinna by³a w ogóle otwieraæ laptopa. Zas³u¿y³a siê dla Polski, której obywatele zniszczyli tak± ikonê - skomentowa³ Niemczyk.

Przeczytane w internecie o ¦wieniewicz:

"Ile lat ma ta stara baba ze zmarszczkami i cellulitisem i t± brzydziej±c± z solarium opalenizn±??? Na parkiecie rusza siê jak czo³g!".

ONET.PL

"Primadonna siê obrazi³a. A to dobre... Nie wytrzymuje presji, znaczy siê, ¿e siê nie nadaje. Jej czas najwyra¼niej min±³ i nikt po niej p³aka³ nie bêdzie... chyba ¿e jacy¶ idioci.

Reprezentacja to nie przytu³ek dla starszych pañ. Tu trzeba graæ, wypruwaæ ¿y³y, mieæ koñskie zdrowie i nie marudziæ. Skoro pani ¦wieniewicz tego nie ma i tego rozumie, to do widzenia...".

GAZETA.PL

Rozmowa z Wojciechem Wo¼niakiem, socjologiem z Uniwersytetu £ódzkiego

Przemys³aw Iwañczyk: Dorota ¦wieniewicz to pierwsza publiczna osoba w Polsce, która koñczy karierê z powodu - jak twierdzi - internetowych komentarzy. Internauci tak wiele mog±?

Wojciech Wo¼niak: Bezinteresowna agresja w¶ród polskich internautów jest wiêksza ni¿ gdziekolwiek. "Polityka" pisa³a niedawno, ¿e tekst o celebrycie wrzucony do sieci w ró¿nych krajach w Polsce spotka³ siê z najbardziej jadowitymi komentarzami. Internauci wszêdzie przerzucaj± siê z³o¶liwo¶ciami, które dla niezorientowanych mog± brzmieæ chamsko. To taka specyficzna konwencja. Ale czym innym s± obelgi pod informacjami o osobach publicznych. Polacy nie krêpuj± siê wylewaæ swoich frustracji i ¿alów w postaci plugawych komentarzy.

Mo¿e wynika to z fa³szywego prze¶wiadczenia o pe³nej anonimowo¶ci i bezkarno¶ci w sieci, a mo¿e moderacja forów jest u nas bardziej liberalna.

Polacy kochaj± krytykowaæ?

- Zawi¶æ, krytykanctwo, bezinteresowna z³o¶liwo¶æ s± umieszczane przez socjologów w¶ród polskich cech narodowych. Widaæ to te¿ w naszej kulturze i stereotypach. Dobrym podsumowaniem jest zas³yszany przez Antoniego S³onimskiego podczas pañstwowego pogrzebu Stefana ¯eromskiego komentarz pod adresem zmar³ego: "Nakrad³ siê, nakrad³ i umar³".

¦wieniewicz to jedna z najlepszych polskich siatkarek. Dlaczego kibice byli wobec niej tak bezwzglêdni?

- Kibice siatkówki i tak nie s± szczególnie agresywni, a wiêkszo¶æ komentatorów przynajmniej próbuje argumentowaæ merytorycznie.

¦wieniewicz jest przewra¿liwiona?

- Nie chcia³bym tak mówiæ, choæby dlatego, ¿e ten zarzut na pewno pojawi siê w komentarzach jej krytyków. Ataki osobiste, chamskie i niemaj±ce nic wspólnego ze sportem s± obrzydliwe i nie skoñcz± siê po rezygnacji siatkarki. Godne podziwu jest przyznanie siê ¦wieniewicz do s³abszej ni¿ kiedy¶ odporno¶ci psychicznej, do s³abo¶ci w obliczu krytyki i jej ¶wiadomo¶æ, ¿e mo¿e to mieæ wp³yw na grê. Osi±gniêcia ¦wieniewicz uprawniaj± j± do wyj±tkowego statusu w polskiej siatkówce i dlatego ma prawo oczekiwaæ wyj±tkowego szacunku. Mo¿na siê zastanawiaæ nad wp³ywem dziennikarzy na tê sytuacjê, bo to wy lansujecie zasadê: "jeste¶ tak dobry jak twój ostatni mecz". To zachêca do zrzucania z piedesta³u niedawnych idoli.

Osoby publiczne maj± czuæ siê zagro¿one?

- Ka¿dy, kto siê pojawi w sferze publicznej, musi siê liczyæ z atakiem w internecie. Za pogl±dy polityczne, wygl±d, dzia³alno¶æ niezale¿nie od bran¿y. Wzrasta presja na osoby publiczne, czasem pojawia siê nêkanie i agresja. Je¿eli z powodu zachowania internautów taka osoba jak ¦wieniewicz rezygnuje z zawodu, to z³y znak. Nikt nie powinien jej krytykowaæ za nadwra¿liwo¶æ.

Dorota ¦wieniewicz rezygnuje z kadry - czytaj ca³e o¶wiadczenie >


¬ród³o: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 166
  • Drukuj
  • Kup licencjê
  • Ocena:

    • s³abe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    69 g³osów

Fedorowicz: Jestem dziadek ciacho

''D³ugo dojrzewa³em do bycia odpowiedzialnym, dla moich wnuczek jestem rycerzem, ca³ej rodzinie zapewniam poczucie bezpieczeñstwa''