http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaczyński z Wałęsą

kfk
2009-08-04, ostatnia aktualizacja 2009-08-04 07:48

Prezydent Lech Kaczyński chce świętować 30. rocznicę powstania "Solidarności" ponad podziałami. Nawet z Lechem Wałęsą. Tyle że dopiero za rok. Dlaczego nie teraz?

Lech Kaczyński i Lech Wałęsa w 1990 r. w Stoczni Gdańskiej. PiS powołuje konferencję o WZZ bez Lecha Wałęsy.
Fot. Tomasz Wierzejski / AG
Lech Kaczyński i Lech Wałęsa w 1990 r. w Stoczni Gdańskiej. PiS powołuje...
Z kolejnymi solidarnościowymi rocznicami są coraz większe kłopoty - od trzech lat Lech Wałęsa nie chce brać udziału w oficjalnych obchodach z okazji powstania "S" w Gdańsku, a zebrani pod pomnikiem Poległych Stoczniowców gwiżdżą i buczą na Platformę Obywatelską, oklaskując przy tym PiS.

W wywiadzie dla "Wprost" prezydent Lech Kaczyński powiedział o przyszłorocznej 30. rocznicy powstania "Solidarności": - Mam nadzieję, że będziemy świętować ją wspólnie, także z Lechem Wałęsą, ponad wszelkimi podziałami.

Wałęsa przyjmuje propozycję niechętnie: - Owszem, zgodzę się i przyjdę na 30. rocznicę, ale w dobre intencje nie wierzę, bo jest przede wszystkim paskudna i ohydna gra o wybory prezydenckie, której Kaczyńskiemu nie wolno dać wygrać - komentuje.

A jak będzie teraz? Uroczystości odbędą się 30 sierpnia w Szczecinie i dzień później w Gdańsku, gdzie zaplanowana jest msza św. w bazylice św. Brygidy, wystąpienia pod stoczniową bramą nr 2 i spotkanie w siedzibie "Solidarności".

Władze "S" w połowie lipca wysłały zaproszenia do obecnego i byłego prezydenta, członków rządu, parlamentarzystów, sygnatariuszy Porozumień Sierpniowych.

- Mamy nadzieję, że będą i Lech Kaczyński, i Lech Wałęsa - mówi Wojciech Książek z zarządu regionu gdańskiej "S". - To niezwykle istotne, żeby o jednej godzinie spotkać się w jednym miejscu i uczcić tamto zwycięstwo.

"Solidarność" liczy, że prezydent Kaczyński wręczy w Gdańsku odznaczenia państwowe grupie działaczy związku oraz osobom rannym w masakrze robotników Wybrzeża w grudniu 1970 r. Ale czy Kaczyński przyjedzie? Jego kancelaria nie odpowiedziała na to pytanie.

Czy będzie Wałęsa? Do udziału w święcie namawiał go już prezydent Gdańska Paweł Adamowicz (PO), ale nic nie wskórał.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 12 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':