http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Niesiołowski: Zamknąć natychmiast ten kabaret

Marcin Kowalski Piotr Głuchowski
2009-08-03, ostatnia aktualizacja 2009-08-02 19:35

Stefan Niesiołowski
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Stefan Niesiołowski
Marcin Kowalski, Piotr Głuchowski: Parlamentarny zespół profesorów, do którego pan należy, domaga się od minister Barbary Kudryckiej, by podjęła „natychmiastowe i radykalne decyzje” w sprawie Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. O jakie konkretnie decyzje chodzi?

Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu, profesor z Łodzi: Jestem za natychmiastową likwidacją tej uczelni. Moi koledzy byli mniej radykalni, dlatego nasze wspólne stanowisko nie jest tak ostre jak moje prywatne. Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna to parodia wyższej uczelni, każdy dzień jej działania przynosi szkody studentom i środowisku. Im szybciej zniknie, tym lepiej.

AHE to wrzód, który nabrzmiewał od lat. Czy łódzkie środowisko naukowe nie protestowało?

- Wielu profesorów ma zdanie podobne do mojego, czyli jak najgorsze. Są tacy, których ta szkoła zupełnie nie interesuje. I trzecia grupa - ci, którzy ją firmują i czerpią z tego zyski. To do nich apelujemy w liście otwartym, by natychmiast zaprzestali firmowania tego oszustwa. Jeśli wycofają swe nazwiska z dokumentów uprawniających do prowadzenia studiów, problem zniknie, szkoła nie będzie miała racji bytu. Opinia środowiska naukowego jest w tej sprawie nieistotna. Ważne jest notoryczne łamanie prawa służące wyciąganiu od młodych ludzi ogromnych pieniędzy. To wystarczy, żeby pani minister wkroczyła do akcji i szkołę zamknęła.

Ministerstwo tłumaczy, że postępuje powoli, bo od tej decyzji zależy los 35 tys. studentów.

- AHE to kabaret, operetka. Można by się pośmiać z tytułów, jakie tam sobie nadają - mają rektora, kanclerza, prezydenta - gdyby nie fakt, że krzywdzą ludzi. Dla tych studentów lepiej będzie, gdy szkoła zostanie zamknięta. Właściciele też sobie poradzą. Zarobili na niej tyle, że wystarczy do końca życia im i ich dzieciom.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 41 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':