http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Świetne muzeum pan współtworzył, panie Władysławie

Seweryn Blumsztajn
2009-07-27, ostatnia aktualizacja 2009-07-26 23:12

Władysław Bartoszewski mówi z goryczą o grupie zapaleńców, której pomagał tworzyć Muzeum Powstania Warszawskiego: - To funkcjonariusze polityczni PiS. I dalej: - Nie uważam za zdrowe, by jakiekolwiek muzeum było przyczółkiem politycznym jednej partii.

Seweryn Blumsztajn
fot.
Seweryn Blumsztajn
Ma rację profesor Bartoszewski. Elżbieta Jakubiak, Lena Dobkowska-Cichocka, Paweł Kowal i Jan Ołdakowski są partyjnymi funkcjonariuszami. Nie słyszałem nigdy, by któreś z nich w jakiejkolwiek sprawie wyłamało się z PiS-owskiej ortodoksji.

Tyle że stworzyli świetne muzeum.

Dzisiaj bodajże tylko Jan Ołdakowski jest realnie w muzeum, ale działa ono doskonale. To jedna z najżywszych warszawskich instytucji kulturalnych. Zainteresowana już nie tylko Powstaniem, ale całą współczesną historią miasta. Otwarta na eksperymenty, nastawiona na młodzież, szukająca nowego języka mówienia o historii.

Można się z nimi spierać na przykład o to, dlaczego Powstanie w ich muzeum przedstawione jest właściwie jako zwycięskie lub czy nie za bardzo w swoich akcjach skręcają w popkulturę itd. Ale to ciekawe, nowoczesne muzeum i trudno to, co się tam pokazuje, pogodzić z bogoojczyźnianą wizją patriotyzmu, która kojarzy nam się z PiS.

Jak to wszystko godzi Ołdakowski, nie wiem. Ja bym go w każdym razie stamtąd broń Boże nie ruszał.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 16 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów